fbpx

Organiczna bawełna – czy warto spróbować?

W ostatnim czasie jesteśmy wręcz zalewani informacjami o konieczności bycia świadomym konsumentem, który nie tylko potrafi czytać składy używanych kosmetyków czy artykułów spożywczych, ale również żyje zgodnie z zasadami zero waste.
Nie zrozum mnie źle, dbanie o środowisko naturalne jest niezwykle ważne, jednak moim zdaniem to nie wszystko! Oprócz tego powinniśmy zacząć zwracać większą uwagę na to, jakich to środków chemicznych czy też higienicznych używamy!

Myślę, że na pewno zdajesz sobie sprawę z wpływu wody, którą myjesz swoje ciało na jakość skóry – w moim przypadku Warszawska kranówka wyrządza mi ogromną krzywdę! Od kilku lat nie używam ogólnodostępnych żeli pod prysznic, czy też klasycznych środków czystości. Ich stosowanie wiąże się dla mnie ze stałym swędzeniem skóry, jej przesuszeniem, a nawet nadmiernym łuszczeniem. Zazwyczaj wybieram środki przeznaczone dla skór atopowych lub typowo naturalne – odpowiednie nie tylko dla mnie, ale również dla mojego czworonoga. Jednak to nie wszystko!

Naturalna bawełna w łazience!

Przyznam się szczerze, kiedyś nie zwracałam na to uwagi, dopóki nie poczułam różnicy! Jak wiele kobiet, codziennie zużywam kilka, jak nie kilkanaście płatków kosmetycznych. Na każdym opakowaniu widnieje napis 100% cotton. Jednak muszę Wam powiedzieć, że nigdy wcześniej nie zastanawiałam się, skąd pochodzi ta bawełna, ani w jaki sposób jest przetwarzana. Wszystko zmieniło się dzięki akcji, w której od kilku miesięcy biorę udział – Testuj z Twoim Źródłem Urody.
Jakiś czas temu dotarła do mnie paczka z produktami Masmi, która wspólnie z COTTON HIGH TECH – COHITECH, tworzą szeroką gamę produktów wykonanych z czystej bawełny.
To właśnie w tym momencie zapaliła mi się w głowie czerwona lampka! W jaki sposób pozyskiwana jest bawełna do wytworzenia artykułów higienicznych oraz jak przebiega ten proces?

Pierwsze myśli skierowałam w kierunku tanich ubrań z bawełny. Nie od dzisiaj wiadomo, że w całym procesie ich produkcji wykorzystywane są dzieci, ale to nie wszystko! Przy jej wykorzystuje się też około 10% światowej produkcji szkodliwych pestycydów, które nie tylko niszczą środowisko naturalne, przyczyniając się do śmierci pszczół, ale są również szkodliwe dla osób pracujących w firmach, które je stosują, a także dla nas – konsumentów. Niestety bardzo podobne środki stosowane są podczas hodowli i produkcji artykułów higienicznych z bawełny.

Ile razy zdarzyło Ci się, że po użyciu płatka kosmetycznego czy chusteczek do demakijażu Twoja skóra była podrażniona lub wyżej wymienione produkty wydawały Ci się szorstkie, jakby ostre?
Wydaje mi się, że doskonale wiesz, co mam na myśli, ale czy wiesz, czemu się tak dzieje?

Do produkcji większości tych rzeczy wykorzystywany jest ogrom substancji chemicznych. Nie będę się zagłębiać w te wykorzystywane w trakcie hodowli, ponieważ na tym się nie znam, ale z powodzeniem mogę opowiedzieć Ci kilka słów o tych stosowanych podczas wytwarzania np. zwykłego płatka kosmetycznego.

Chlor – wykorzystywany jest do wybielenia,
Dioxyny/dioksyny – wykorzystywane są w produkcji środków ochrony roślin, celulozy czy papieru. Niektóre dioksyny są bardzo silnymi truciznami,
Super absorbenty w postaci proszków i pudrów – substancje zwiększające zdolność wchłaniania wody,
Perfumy – w tym przypadku zazwyczaj są to chemiczne zapachy,
Celuloza – czysta celuloza jest białą, nierozpuszczalną w wodzie substancją, odporną na działanie czynników chemicznych. Występuje powszechnie w roślinach, nadaje tkankom roślinnym wytrzymałość mechaniczną i elastyczność. Po co dodawać ją dodatkowo do wacików? To proste by zwiększyć ich wytrzymałość, co często wiąże się z tym, że ich powierzchnia staje się bardziej szorstka.
Wiskoza – rodzaj włókna powstającego w wyniku chemicznej obróbki celulozy, do której wykorzystuje się między innymi ług sodowy oraz dwusiarczek węgla. Wiskoza w płatkach kosmetycznych ma zmniejszyć wykorzystanie naturalnej bawełny.

Większość z tych substancji jest moim zdaniem niepotrzebna w płatku kosmetycznym, owszem poprawiają one jego wygląd, niektóre właściwości, ale również sprawiają, że bawełna wykorzystana do jego produkcji jest jeszcze mocniej nasiąknięta substancjami chemicznymi, które co prawda w niewielkim stopniu, ale zawsze osadzają się na skórze.

Masmi – organiczna bawełna

Kiedy Masmi trafiło w moje ręce, już po pierwszych użyciach poczułam różnicę, a moja ciekawość kazała mi sprawdzić, skąd ona wynika.


„Najwyższej jakości produkty wykonane są z najczystszej na naszej planecie, certyfikowanej, organicznej bawełny – bez żadnych substancji chemicznych, pestycydów, chloru, dioksyn, GMO. Bez silnie alergizujących składników zapachowych i barwników. 0% chemii, 0% GMO, 0% chloru. Produkt w 100% organiczny, hipoalergiczny, bez składników zapachowych. Bielone nadtlenkiem wodoru.„


https://www.masmi.com.pl/rozwoj-i-produkcja/

Zacznijmy od tego, że na polach nie stosuje się pestycydów. Uprawa bawełny wspomagana jest naturalnym czosnkiem i kwasem cytrynowym, które odstraszają szkodniki. Dla mnie największym zaskoczeniem był fakt, że stale używa się obornika, który dostarcza roślinom podstawowych składników pokarmowych takich jak azot, fosfor, wapń, magnez, bor, żelazo, potas. Oprócz tego stosowany jest system dwupolowy, który pozwala na „regenerację ziemi”. Owszem wiąże się to z obniżeniem ilości wyhodowanej bawełny, ale znacznie podnosi jej jakość.
Myślisz sobie wszystko ładnie pięknie, ale ta bawełna wciąż jest wybielana. Owszem, ale do tego celu wykorzystuje się nad tlenek wodoru, czyli nic innego jak wodę utlenioną, która nie jest szkodliwa dla środowiska.
Idąc odrobinę dalej, marka Masmi nie tylko głośno mówi o jakości i bezpieczeństwie swoich produktów, ale również ma na to potwierdzenie w postaci aż 6 certyfikatów.

ICEA (ETHICAL AND ENVIRONMENTAL CERTIFICATION INSTITUTE)
znak ekologiczny przyznawany produktom, które powstają w poszanowaniu środowiska i ludzkiej pracy. Symbol ekologiczny przyznawany jest przez Włoski Instytut ds. Certyfikacji Etyki Środowiskowej.

CERTYFIKAT GLOBAL ORGANIC TEXTILE STANDARD (GOTS)
Produkty Masmi posiadają certyfikat Global Organic Textile Standard (GOTS) to jeden z najbardziej rygorystycznych certyfikatów w branży odzieżowo-tekstylnej. Łączy wyśrubowane kryteria ekologiczne z podstawowymi standardami pracowniczymi.

100% WEGAŃSKIE NATURALNE PRODUKTY
Nie zawierają substancji pochodzenia zwierzęcego
Możemy zagwarantować, że żadne składniki pochodzenia zwierzęcego, produkty uboczne ani nośniki (np. w procesie produkcyjnym) nie zostały użyte do opracowania i wytworzenia tych produktów, ani też nie przeprowadziliśmy żadnych testów na zwierzętach.

PRODUKTY NIE SĄ TESTOWANE NA ZWIERZETACH
Wszystkie produkty MASMI NATURAL COTTON są opracowywane i produkowane bez testów na zwierzętach.
Testy dermatologiczne w celu zapewnienia zgodności formuł przeprowadzane są wyłącznie na ochotnikach w instytutach naukowych.

100% CERTYFIKOWANA BAWEŁNA
Nie zawierają substancji pochodzenia zwierzęcego
Bawełna używana do produkcji wyrobów MASMI jest bielona (czyszczona) bez użycia chloru (TCF) i dioksyn.
Produkty MASMI obejmują pełną gamę tamponów, podpasek, płatków kosmetycznych, a także wkładek laktacyjnych wykonanych z 100% bawełny organicznej. W przeciwieństwie do większości produktów „organicznych” do higieny intymnej dostępnych na rynku wkład chłonny i powłoka zewnętrzna wszystkich produktów MASMI wykonana jest z czystych naturalnych włókien bawełnianych, a nie z puchu/pulpy celulozowej w 100% biodegradowalnej.

CERTYFIKAT NORDIC SWAN
Oznakowanie Nordic Swan na opakowaniu produktów MASMI daje gwarancję, że produkt jest przyjazny dla środowiska. Aby otrzymać to wyróżnienie, nasze produkty muszą spełniać następujące warunki:
• Produkty nie mogą być wybielane optycznie i zawierać perfum
• Nałożony jest limit możliwych odpadów na proces produkcyjny
• Nie można stosować balsamów nawilżających lub podobnych substancji
• Składową produktu muszą być materiały odnawialne
Wybierając produkt z certyfikatem Nordic Swan, pomagasz zmniejszyć wpływ na środowisko i niezależnie od wybranego produktu możesz mieć pewność, że należy on do najlepszych w swojej kategorii.”


https://www.masmi.com.pl/certyfikaty/

W ofercie Masmi znajduje się wiele produktów higienicznych, m.in. są to wcześniej wspominane płatki kosmetyczne, patyczki higieniczne, chusteczki do higieny intymnej, podpaski i tampony. Większość z nich można zakupić w sklepie dystrybutora lub drogeriach internetowych, a także w Rossmanie. Ich ceny wahają się w okolicach 20 zł.

Czy naprawdę warto zmienić najtańsze produkty, na produkty z organicznej bawełny? Mnie one do siebie przekonały, ale każda z was powinna sprawdzić różnicę na sobie!

Posts created 74

One thought on “Organiczna bawełna – czy warto spróbować?

  1. Sama również nosze ubrania z tego typu materiałów. Sa o wiele lepsze. Bawełne organiczną lubię. Jeśli ubrania są w kolorze białym, kremowym, beżowym lub zielonym uzyska się pewność, że nie była barwiona. Co równiez może mieć szkodliwy wpływ. Chodzi tutaj o to, ze są to naturalne kolory bawełny. Kolory te będą trwalsze. Dobrze też wiedzieć, że ubrania z bawełny ekologicznej są miększe i bardziej wytrzymałe.
    Nie ma tutaj kontaktu ze szkodliwymi składnikami chemicznymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top