Jak skontaktować się z facebook’iem? Czyli “nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?!”

Facebook, potężna i globalna firma, wyceniana na 580 mld dolarów, czerpiąca zyski z reklam, wykupująca wszystko i wszystkich, których know-how lub rozwiązania mogą się przydać.

Facebook to także firma, która wg słów samego M. Zuckerberga, spełnia misję, wyrażoną słowami „Wspieramy ludzi w budowaniu wspólnoty i łączeniu świata ze sobą„.

Jak część z was już wie, jakiś czas temu musiałam zmierzyć się z „wielkim Fejsbukiem” gdyż straciłam hasła. Sprawa dosyć banalna, można powiedzieć, że to moja wina. Nie miałam kopii zapasowej haseł na innym komputerze/notatniku/w sejfie. Ale nie przypuszczałam, że zwykłe „uruchom ponownie” wystrzeli najnowsze dziecko Billa Gates’a w kosmos. Padł i tyle, nawet serwis informatyczny rozłożył ręce.

Ale takie rzeczy się zdarzają i właśnie w takiej sytuacji używa się przycisków „przypomnij hasło” albo kontaktuje z działem wsparcia klienta. Ot, kilka kliknięć lub maili i wciągu kilku godzin można wracać do swoich zajęć.

Ale nie w przypadku Facebooka!

Przeszłam wszystkie kroki wskazane przez social-monopolistę do odzyskania hasła, poczekałam na e-mail, kliknęłam link z wiadomości i… „zbyt wiele prób,spróbuj później”. No ok, może tak być, spróbujemy za 24h.
24h godziny później – „zbyt wiele prób,spróbuj później”? No to próbujemy się dobić na jakiś support…
No i tutaj spotka was niespodzianka – na Facebook’u nie ma ani jednego odnośnika do bezpośredniej pomocy użytkownikowi, nawet w przypadku gdy to ich własny system zawodzi. Można klikać notyfikacje, wypełniać raporty, pisać na forum pomocy społeczności. Kluczowe jest tutaj słowo „społeczności”. Czyli inni użytkownicy pomagają użytkownikom… ma to sens w przypadku ludzi, którzy pytają się „jak kliknąć„like it!” albo „jak zablokować powiadomienia z gier?”. W przypadku błędu z linkiem resetującym, wysyłanym bezpośrednio przez FB mogą pomóc tyle, co większość fachowców z IT w korporacji – „a próbowała Pani wcisnąć reset?” lub „dziwne,bo u mnie działa”.

„Wspieramy ludzi w budowaniu wspólnoty i łączeniu świata ze sobą„

No właśnie, Facebook niema wsparcia dla użytkowników, wspiera nas (ludzi) w budowaniu wspólnoty (bazy danych) i łączeniu świata ze sobą (wyświetlanie dopasowanych reklam z innych krajów).
Jeśli liczysz więc na odpowiedź od FB – w zasadzie możesz zapomnieć. Legendy mówią, że ktoś kiedyś komuś odpisał… po 2-3 miesiącach.

Swoją drogą, podziwiam Facebooka za jedno,konkretnie za dosadne posiadanie w d… swoich użytkowników.„Jesteśmy monopolistą i jak Ci się nie podoba, to wyjazd!” -taką odpowiedź możesz wywnioskować po zupełnym braku reakcji od tej usługi. Nawet mailowo, udało się nawiązać „kontakt”,oczywiście oparty na formułce „kopiuj wklej”. Jednak 2 wiadomość o tym, że kopiuj wklej i nowy link nie działają tak samo, jak poprzednie, pozostał bez odpowiedzi.

Facebook nie ma więc żadnej skrzynki mailowej, forum czy czegokolwiek takiego dla zwykłego użytkownika. Bo facebook wie, że nie masz wyboru, więc nie musi zajmować się bzdetami. Jeśli coś nie działa, to załóż sobie nowe konto i tyle.

Jako monopolista FB ma niestety do tego prawo. Odwrócimy się od niego? Niemal wszystkie firmy są już na FB, nasi znajomi, rodziny, koty, psy… wszyscy! Ale godzimy się na to stawiając „ptaszek” w rubryce „zapoznałam się i akceptuję regulamin usługi…”.

Dlatego też śmieszą mnie te oświadczenia na wallach dużej części społeczeństwa. Jeśli ktoś z was uważa, że to konto po założeniu na FB „należy do niego” to się myli. Masz udostępnioną usługę i albo się na nią zgadzasz albo nie.Nawet jeśli złamią własny regulamin, to co zrobisz? Tak właśnie działa monopol na przykładzie z życia wziętym.

Źródło:  1

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Odpoczęłam, przemyślałam, zebrałam siły i wracam z nowymi pomysłami!

Nie chcąc tracić nerwów,postanowiłam więc założyć nowy Fanpage, na którym możecie mnie śledzić, do czego bardzo Was zachęcam.

Mam nadzieję, że w razie „W”, wybędziecie mieli więcej szczęścia w nierównej walce z FB!

Posts created 43

33 thoughts on “Jak skontaktować się z facebook’iem? Czyli “nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?!”

  1. Kto by pomyślał, ze odzyskanie haseł może być aż takie trudne! Chyba jednak muszę pospisywać swoje hasła, bo jednak szkoda starego konta – mam tu w końcu sporo wspomnień.

        1. Jest to bardzo prawdopodobne. Sama doświadczyłam takiej sytuacji, na szczęście inne hasło przypomniałam sobie jak emocje opadły. Od teraz jednak będę się starać zapisywać hasła w jakimś zeszycie/kajecie, fizycznie. Programy do haseł są super, gorzej jak wywali się cały system i program przestaje działać. Wtedy tracisz wszystko. PS – zamiast zeszytu może być też pendrive jak na filmach szpiegowskich 🙂

    1. No niestety ten wielki gigant nie potrafi nawet pomóc w tak prostej czynności jak odzyskanie hasła. Nie chcę myśleć jak to wygląda w przypadku włamania.

  2. Co do fanpage’a to polecam znaleźć jakąś zaufaną osobę i ustawić ją jako moderatora strony (albo administratora?). Wtedy nawet jeśli stracisz konto, będziesz mogła odzyskać swoją stronę. Ale musi być to osoba zaufana.

  3. Ostatnio dostałem od wspomnianego portalu bana, nie otrzymując nawet wyjaśnienia, ani informacji odnośnie jego długości. Masz rację FB może zrobić co chce i nie dać nam nawet szansy na kontakt. Pozdrawiam!

    1. Raczej nie nastawiałam się na to że ją odzyskasz jako zwykły użytkownik. Z tego co wiem większą, ale również nie 100% szansę na pomoc mają użytkownicy Biznes.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top