10 najczęściej popełnianych błędów podczas wykonywania manicure hybrydowego.

Coraz więcej kobiet decyduje się na samodzielne wykonanie manicure hybrydowego. Niestety oprócz braku podstawowej wiedzy na temat zmian czy chorób w obrębie płytki paznokciowej, popełniają one wiele błędów podczas przygotowania paznokci jak i samej aplikacji. Dzisiaj przytoczę i postaram się omówić te najczęściej powtarzane.
Przyczyn, przez które lakier hybrydowy nie trzyma się płytki paznokcia, bądź pęka jest naprawdę wiele. Wbrew pozorom każdy z poniżej wymienionych błędów może mieć na to wpływ.


1. Zły stan paznokci.
Żaden produkt do stylizacji nie utrzyma się na paznokciach w złej kondycji. Mam tutaj na myśli stany chorobowe, o których postaram się za jakiś czas opowiedzieć, suchość, kruchość, łamliwość, rozdwajanie się płytki, a także jej obgryzanie. Zanim udasz się lub przystąpisz do wykonywania manicure hybrydowego skoncentruj się na poprawie stanu paznokci. Czasem wystarcza odpowiednia dieta czy wcieranie witaminy A+E w płytkę i wał około paznokciowy, niestety zdarza się tak, że potrzebna jest ingerencja dermatologa. 

2. Nieodpowiedni kształt paznokci. 
Wbrew pozorom sposób wypiłowania paznokci, również ma ogromy wpływ na trwałość stylizacji. Nie u wszystkich sprawdzi się tak popularny ostatnio migdałek czy klasyczne kwadraty. Kształt powinien być dobrany do budowy paznokcia. Znaczenie ma również sposób piłowania. Niezależnie od kształtu należy pamiętać o poprawnym trzymaniu pilnika. W większości przypadków podczas opiłowywania boków należy trzymać go równolegle do płytki, natomiast jeżeli mowa o końcówce przy kwadratach – prostopadle, a przy kształtach owalnych – zachowując kąt około 45°. 

3. Źle przygotowana płytka. 
Po nadaniu odpowiedniego kształtu, należy się skupić na odpowiednim przygotowaniu paznokci, do stylizacji. Pierwszym krokiem jest dokładne usunięcie skórek i nabłonków narastających na powierzchnię paznokci. Następnie należy delikatne, ale dokładne zmatowić płytki. Powinny one zostać pozbawione błysku poprzez spiłowanie bloczkiem polerskim jedynie 3 warstw ze 100. Takie zmatowienie zapobiegnie ich osłabieniu. 
Kolejnym krokiem jest dokładne odtłuszczenie cleanerem i odczekanie kilku sekund, aż preparat wyparuje. Następnie warto zaaplikować odpowiednio dobrany primer, jeżeli masz tłustą płytkę paznokciową sięgnij po kwasowy, a jeśli suchą po bez kwasowy. Pamiętaj, by oba preparaty nakładać bardzo oszczędnie! Ten pierwszy musi wyschnąć do matu, a ten drugi potrzebuje kilku sekund, by stworzyć delikatną lepką powłokę.


4. Zbyt duża ilość produktu. 
Każdą z warstw ( bazę, kolor x2, top) należy nakładać ultra-cienkimi warstwami. Jeżeli kolor nie da pełnego krycia bez obaw można dołożyć 3 warstwę. 

5. Brak zabezpieczenia wolnego brzegu. 
Aplikując każdą z warstw trzeba pamiętać o zabezpieczeniu wolnego brzegu paznokcia cieniutką warstwą preparatu. 

6. Zalewanie skórek. 
Nakładanie cienkich warstw pozwoli uniknąć zalania skórek hybrydą. Niestety zalane wały paznokciowe znacznie zmniejszą trwałość manicure. Jeżeli masz problem z domalowaniem płytki przy skórkach pomóż sobie cienkim pędzelkiem, sondą kosmetyczną lub patyczkiem drewnianym. 


7. Przemywanie każdej warstwy cleanerem. 
Przecierając poszczególne warstwy cleanerem zmywasz ich warstwę dyspersyjną czyli 3% nie utwardzonej hybrydy, która zwiększa przyczepność kolejnych warstw. Jedynymi produktami, które należy przemyć są wszelkiego rodzaju topy, chyba że są one z serii No Wipe. 

8. Nieodpowiedni czas utwardzania. 
Czas utwardzania zależy od rodzaju posiadanej lampy! Niektóre są LED-owe, inne UV LED lub UV. Są lampy, które mają moc 36 W, ale i takie które mają 6 W. Orientacyjny czasy dla lamp Semilac wynosi: lampa UV 36 W – 2 min, lampa LED UV 9 W – 40 s. Przy lampach o innej mocy trzeba odpowiednio wydłużyć lub skrócić czas utwardzania. Na stronie każdego producenta lub na opakowaniu poszczególnych produktów znajduje się informacja o odpowiednim czasie utwardzania. Nieprawidłowo utwardzony lakier będzie się kurczył lub straci warstwę dyspersyjną a w najgorszym przypadku bomblował, co zdecydowanie obniży trwałość manicure. 

9. Nieprawidłowe usuwanie lakieru hybrydowego. 
Niezmiernie ważne jest również odpowiednie zdjęcie stylizacji, ma ono znaczący wpływ na stan płytki paznokciowej. Top należy delikatnie zmatowić bloczkiem polerskim lub pilnikiem o dużej gradacji np.: 240. Do paznokcia przyłożyć wacik nasączony acetonem, a następnie zawinąć folią aluminiową lub założyć specjalne klipsy. Po upływie około 5 minut można zdjąć sreberka (rób to pojedynczo!) i delikatnie zeskrobać lakier drewnianym patyczkiem lub radełkiem do usuwania skórek. W salonach stylistki usuwają hybrydę za pomocą frezów ceramicznych lub karbidowych, jednak nie polecam tej metody jeżeli nie masz wprawy w obsłudze frezarki, ponieważ bardzo łatwo uszkodzić powierzchnię paznokcia. Pod żadnym pozorem nie wolno zrywać, ani zgryzać hybrydy. Jest to najprostsza droga do znacznego uszkodzenia płytki.
PS: jeżeli zauważysz, że twoja stylizacja odkleja się od paznokcia zdejmij ją. Przetrzymanie lub co gorsza zaklejenie jej klejem ( niestety i z taką praktyką się spotkałam) może doprowadzić do rozwoju grzybicy lub pałeczki ropy błękitnej. 


10. Używanie produktów różnych producentów. 
Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z hybrydami faktycznie postaw na zakup wszystkich preparatów od jednego producenta. W późniejszym czasie możesz śmiało próbować mieszać marki, ponieważ nabierzesz wprawy i będziesz potrafić ocenić czy i z jakiego powodu coś nie gra.

Masz jakieś pytania dotyczące tej metody stylizacji? 
Pytaj śmiało. :)

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.