Mobile mix 05'17 czyli maj w zdjęciach.

Na ten moment czekałam i doczekać się nie mogłam, ale nareszcie się udało!


Jestem ciepło, a nawet upałolubna! Nie raz nie dwa powtarzałam, że urodziłam się w złej szerokości geograficznej. Idealną temperaturą do życia jest dla mnie powyżej 25 stopni Celsjusza. Na szczęście maj spełnił moje oczekiwania i od jego połowy, królują takie właśnie temperatury, a na mnie wraz z nimi spływa ogromna dawka pozytywnej energii.


W maju zakończyła się moja kuracja przeciwzmarszczkowa, do której w tym roku użyłam Avène YsthéAL. Teraz w mojej pielęgnacji nadszedł czas na regenerację. W tym przypadku postawiłam na serum z biotyną i krem arganowy, o których opowiem za jakiś czas.
Ah te pazurki! Zachciało mi się nowych letnich pastelowych odcieni. Tym razem zdecydowałam się na lakiery hybrydowe NeoNail. Przy okazji w tym miesiącu miałam okazję poznać nowość tej marki, serię lakierów Aquarelle, dzięki którym bez wysiłku można stworzyć zdobienie al' malunek akwarelowy.


Jedzenie, bez niego nie wyobrażam sobie życia! Pomimo tego, że staram się zdrowiej odżywiać z pewnych względów nie tyle co nie chce, co nie mogę zrezygnować ze słodkości. Jeżeli mam być szczera najbardziej smakują mi te pałaszowane na balkonie. ;)


Maj pokazał mi, że Warszawa potrafi być piękna!
Nie zabrakło również chwili relaksu z dobrą książką, czy babską gazetą. Gdzieś kiedyś usłyszałam, że na profilch instagramowych blogerów brakuje ich samych. Postanowiłam to zmienić i raz na jakiś czas będę wrzucać moje zdjęcia, ale spokojnie nie zamieni się on w dziubkolandię.

Jaki był mój maj? Przede wszystkim słoneczny!
A Twój?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.