Avène YsthéAL czyli ostatni krok w mojej kuracji przeciwzmarszczkowej.

Nie jednokrotnie wspominałam o prewencji przeciwzmarszczkowej. W ostatnim czasie opowiadałam zarówno o zabiegu mezoterapii mikro igłowej jak i o serum z aktywnym kolagenem, ostatnim elementem mojej kuracji są kosmetyki z retinolem. Tak jak mówiłam nie używam ich jako stałego elementu w mojej pielęgnacji, traktuje je jako kurację, którą w zależności od stanu i potrzeb skóry przeprowadzam raz lub dwa razy do roku. Zanim jednak skupię się na produkcie z witaminą A, na który zdecydowałam się ostatnio zatrzymam się przy samym retinolu.


Właściwości retinolu:

  • poprawa struktury i spoistości naskórka,
  • wygładzenie skóry i redukcja zrogowaciałej warstwy naskórka,
  • cofanie objawów fotostarzenia skóry,
  • zastąpienie uszkodzonych słońcem i czynnikami zewnętrznymi komórek skóry, zdrowymi i prawidłowo uformowanymi,
  • pogrubienie i regeneracja skóry w tym włókien kolagenowych i elastynowch,
  • nawilżenie skóry poprzez pobudzenie komórek do produkcji kwasu hialuronowego,
  • rozjaśnienie przebarwień po słonecznych, potrądzikowych i hormonalnych,
  • regulacja produkcji łoju i redukcja zmian trądzikowych, w tym blizn potrądzikowych, 
  • zwężenie porów skóry, które z wiekiem stają się bardziej widoczne,
  • poprawa ukrwienia i kolorytu skóry,
  • wygładzenie i zmniejszenie zmarszczek, w tym tzw. kurzych łapek wokół oczu oraz zmarszczek mimicznych, 
  • poprawa konturu twarzy,
  • możliwe zmniejszenie widoczności naczynek i cieni pod oczami, dzięki pogrubieniu cienkiego naskórka.
PRZED ZASTOSOWANIEM RETINOLU NALEŻY UPEWNIĆ SIĘ ŻE NIE JEST SIĘ NA NIEGO UCZULONYM, PONIEWAŻ JEST SILNYM ALERGENEM!

Jeżeli mam być szczera z całego koncernu Pierre Fabre najmniej lubię markę Avène, naprawdę nie wiele ich produktów spełniło dotychczas moje oczekiwania, dlatego decydując się na YsthéAL czułam się jakbym kupiła kota w worku.


DZIAŁA PRZECIWZMARSZCZKOWO Retinaldehyd, opatentowana substancja aktywna, stymuluje odnowę komórkową skóry.
DZIAŁA ANTYOKSYDACYJNIE Pre-Tokoferyl, składnik aktywny o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, chroni skórę przed szkodliwym wpływem wolnych rodników.
KOI Woda termalna Avène, kojąca i zapobiegająca podrażnieniom, przynosi skórze natychmiastowe uczucie komfortu.

Estetyczne opakowanie z pompką typu airless mieści 30ml kremu lub emulsji w zależności od tego, na którą formułę się zdecydujemy. Ze względu, na to że moja skóra jest sucha (tak naprawdę jest bardzo mieszana, ale największym stopniu jest sucha, co za tym idzie najlepiej reaguje, na pielęgnacje dobraną typowo pod ten rodzaj cery) wybrałam, tą bogatszą – kremową zawierającą 20% olei roślinnych, retinaldehyd w stężeniu 0,05%, który zamienia się w witaminę A. Używam go tylko i wyłącznie na noc, pomimo to, że producent zaleca jego stosowanie zarówno na dzień jak i na noc. Po raz kolejny się powtórzę i napiszę, że wolę dmuchać na zimne, a przebarwienia powstałe na skutek nieprawidłowego używania retinolu są bardzo ciężkie do usunięcia. Dodatkowo w składzie znajdziemy witaminę E tzw. witaminę młodości o silnym działaniu antykoksydacyjnym i ochronnym. W tym momencie warto również wspomnieć, że jest to formuła bezzapachowa. 


Krem ma dość gęstą, ale nie ciężką konsystencję, która pomimo wszystko potrzebuje trochę więcej czasu by się wchłonąć. Nie zauważyłam by miał jakiś negatywny wpływ na moją cerę. Jeżeli chodzi o działanie przeciwzmarszczkowe, sama osobiście nie mogę zbyt wiele powiedzieć na ten temat, ponieważ traktuję używanie tego kosmetyku jak działanie prewencyjne. Zauważyłam, że skóra nabrała zdrowego blasku i została pozbawiona wszystkich suchych skórek.  Natomiast moja mama, której dałam dość dużą nazwijmy to próbkę po regularnym stosowaniu przez około 3 tygodnie zauważyła, spłycenie niektórych zmarszczek.

W ostatnim czasie opowiedziałam o wszystkich moich działaniach zapobiegających zbyt szybkiemu starzeniu się skóry. Dlatego kolejne wpisy dotyczące pielęgnacji cery będą skupiały się na jej nawilżeniu, regeneracji i walce z rozszerzonymi naczynkami.

Co myślisz o przeprowadzaniu tego typu kuracji w młodym wieku? Czy tak jak ja uważasz, że lepiej zapobiegać niż leczyć?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.