Masażer do usuwania zmarszczek pod oczami i w okolicy ust od DermoFuture Precision. Czy to naprawdę działa?

Zmarszczki dla jednych są zmorą zganiającą sen z powiek, inni uważają, że dodają one uroku. Osobiście należę do jeszcze innej grupy, uważam je za naturalną kolej rzeczy, która często sprawia, że wyglądamy na zmęczonych. Nie jednokrotnie wspominałam, że prewencja jest bardzo istotna w trosce o nasze ciało, wierzę w to, że za kilka lat będę mogła zaobserwować jej efekty. Skóra wokół oczu jest bardzo cienka, a co za tym idzie zasługuje na specjalną troskę. Zmarszczki mimiczne powstają nie tylko na skutek mimiki, nadmiernego stresu, promieniowania UV czy upływającego czas, często za ich widoczność odpowiada nieodpowiednia pielęgnacja, źle dobrane produkty lub ich zbyt ciężkie konsystencje. Główną przyczyną ich powstawania jest osłabienie włókien kolagenowych i elastynowych oraz zmniejszenia zawartości niektórych pierwiastków w naszym organizmie. W internecie roi się od metod, które mają pomóc uelastycznić skórę, pobudzić ją do produkcji kolagenu i elastyny, jednym z nich jest masaż manualny. Oczywiście jest on bardzo prosty i nie zabiera dużo czasu, bądźmy jednak szczerzy najczęściej krem pod oczy aplikujemy bardzo nie dbale: zbyt szybko i w niewłaściwym miejscu. Dermofuture Precision wyszło nam naprzeciw wypuszczając na rynek masażer, którego zadaniem jest usuwanie zmarszczek pod oczami i w okolicy ust. Nie dajmy się jednak zwariować, już powstałych zmarszczek nie da się tak łatwo usunąć, ponieważ tak jak wspominałam powstają one na skutek zmian w organizmie. Natomiast z powodzeniem można zmniejszyć ich widoczność.


PROFESJONALNE URZĄDZENIE MASUJĄCE DO USUWANIA ZMARSZCZEK POD OCZAMI I W OKOLICY UST
DermoFuture Technology to profesjonalne urządzenie masujące do likwidacji zmarszczek oraz wprowadzania substancji aktywnych zawartych w kremie w głębsze warstwy skóry. Aparat służy do usuwania zmarszczek w okolicach oczu i ust, posiada wygodny kształt głowicy, by ułatwić aplikowanie na skórze przy konturach twarzy, wokół oczu, nosa i ust. Rozgrzewa skórę do 40°C. Urządzenie wykorzystuje jonizację w celu odpowiedniego przenikania kremów przeciwzmarszczkowych, jak również funkcję delikatnego masażu wibracyjnego, by wygładzić i usunąć drobne zmarszczki. Sposób użycia: Umieść odpowiednią ilość kosmetyku na zmarszczkach wokół oczu i ust. Masuj delikatnie końcówką masażera skórę wokół oczu i ust oraz wzdłuż zmarszczek. Masaż urządzeniem wprowadza kosmetyk w głąb skóry i wygładza zmarszczki, zwiększa napięcie skóry. Masuj do wchłonięcia się kosmetyku. Po użyciu masażera skóra wyraźnie pracuje, dzięki czemu zmarszczki zmniejszają się.
Zanim przejdę do samej recenzji chciałabym, przybliżyć na czym polega zjawisko jonizacji. Jest to 
„odrywanie elektronu lub elektronów od elektrycznie obojętnych atomów lub cząsteczek, prowadzące do powstania dodatnio naładowanych jonów (kationów) i swobodnych elektronów„ Mówiąc inaczej, prościej jest to stworzenie kationów, które dzięki swojej energii wprowadzają substancje aktywne w głąb skóry.


Swoim wyglądem urządzenie nie wzbudza zaufania, ani zachwytu. Wykonane jest dość delikatnego plastiku z metalową głowicą. Zasilane jest jedną baterią AA, która nie jest dołączona do masażera. Szybko przekonałam się, że niezbyt zachęcający wygląd nie idzie w parze z działaniem. Już po kilku może kilkunastu zastosowaniach widziałam efekty. Niezależnie od kremu pod oczy jakiego w danym momencie używałam, jego działanie było wzmocnione, a skóra stawała się bardziej elastyczna i znacznie lepiej nawilżona, co ciekawsze zauważyłam delikatne zmniejszenie cieni pod oczami. Możliwe, że masaż oparty o jonizację oprócz wprowadzenia substancji aktywnych w głąb skóry, pobudza ją do produkcji kolagenu i elastyny, co może prowadzić do zagęszczenia skóry.
Zarówno w opakowaniu jak i na stronie producenta brakuje mi dokładniejszych informacji, o tym jak wykonać masaż, ale to nic zaraz postaram się przybliżyć jak powinien on wyglądać.


1. Włączamy urządzenie, by odrobinę się nagrzało. Aplikujemy krem pod oczy – na granicy kości jarzmowej i pod łukiem brwiowym. 
2. Masaż zaczynamy od zewnętrznego kącika i powoli przesuwamy się w kierunku nosa, a następnie kierujemy się pod brew. Wykonujemy trzy takie okręgi. 
3. Wykonujemy malutkie ósemki, zaczynając od końcówki brwi do kości jarzmowej. Ruch powtarzamy trzy razy. 
4. Kończąc poprzedni ruch przy kości jarzmowej, wykonujemy dużą ósemkę wokół oczu. Ruch powtarzamy trzy razy. Wykonujemy krok 2-3 po drugiej stronie. 
5. Po między brwiami wykonujemy 3 ruchy pionowe w kierunku czoła. 
6. Wyłączamy urządzenie i wklepujemy pozostałości kremu okrężnymi ruchami wokół oczy zaczynając od wewnętrznego kącika w kierunku brwi.

Korzystając z masażera należy pamiętać, o tym by nie zatrzymywać go w jednym miejscu. Może spowodować to przegrzanie skóry i zaczerwienienie. Po zabiegu skóra może być zaróżowiona.
Taki sam masaż można wykonać manualnie. 
Niezależnie o wybranej metody, oprócz wymienionych powyżej efektów, zabieg jest niesamowicie relaksujący, dzięki czemu ułatwia zasypianie. Ze względu na możliwe zaróżowienie skóry polecam wykonywać masaż wieczorem, a poza tym czy ktoś z nas ma rano czas na dodatkowe czynności?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.