Nowa linie od NIVEA: REPAIR & TARGETED CARE.

Są czasem takie produkty, o których ciężko cokolwiek napisać, nie są ani złe, ani nie zachwycają jednym słowem są po prostu OK. Taki właśnie jest w moim odczuciu duet z Nivea Repair & Targeted Care. Pierwszy raz od bardzo dawna przejrzałam pobieżnie recenzje innych dziewczyn przed napisaniem swojej. Wpis Anwen uświadomił mi jedną rzecz, ale do niej odniosę się za chwilę.


Nowa Linia zapoczątkowała zmianę opakowań szamponów i odżywek, są one bardziej ergonomiczne, dzięki czemu buteleczki nie wyślizgują się z mokrych dłoni, a zamknięcia łatwo otworzyć jedną ręką. 
Moim zdaniem zapach jest typowy dla kosmetyków do włosów tej marki świeży, słodkawy, może lekko pudrowy. Konsystencje chyba też nie różnią się o pozostałych członków rodziny Nivea. Z tego co udało mi się zorientować mają one jednak odrobinę lepsze składy. 
Szampon: 
"Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Dimethicone, Cocamidopropyl Betaine, PEG-3 Distearate, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Macadamia Ternifolia Seed Oil, Oryzanol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Glycerin, Propylene Glycol, C12-15 Pareth-3, MIPA Laureth Sulfate, Laureth-4, Sodium Chloride, Citric Acid, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Parfum."
Odżywka: 
"Aqua, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Dimethicone, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Macadamia Ternifolia Seed Oil, Oryzanol, Silicone Quaternium-18, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Trideceth-6, Trideceth-12, C12-15 Pareth-3, Coco-Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Lactic Acid, Citric Acid, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Parfum."
Gdzie są zmiany? W obydwu produktach dość wysoko występują panthenol czyli witaminę B5, 
hydrolizowaną keratynę, lanolinę, olej makadamia, oryzanol



Po kilku pierwszych użyciach włosy były faktycznie w dobrej kondycji, niestety czar dość szybko prysł, a włosy stały się szorstkie i ciężkie do rozczesania. Na szczęście zawsze bacznie obserwuje moje kłaczki dzięki czemu mogę szybko zareagować. Produkty niezwłocznie odstawiłam i zaczęłam szukać przyczyny. Jak wiecie jestem właścicielką średnio w stronę wysoko porowatych włosów, co za tym idzie z reguły lubią się one z kosmetykami o podobnych substancjach aktywnych. Dopiero po przeczytaniu recenzji Anwen zapaliła mi się lampka w głowie, że byłam o krok od przeproteinowania.
Podsumowując, niezależnie od tego jaki masz rodzaj włosów używaj tych kosmetyków rozważnie. Polecałabym stosowanie ich naprzemiennie z produktami bez protein. Myślę, że taki sposób pozwoli Ci cieszyć się wszystkimi dobrami jakie ma do zaoferowania linia REPAIR & TARGETED CARE. 

PS. Jeżeli znajdziesz jakieś błędy w tym wpisie śmiało daj mi znać. Piszę go po ekstrakcji zęba, co za tym idzie nie jestem w najlepszej kondycji.

_____________________
Źródło:

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.