MobileMix 12' czyli Grudzień w zdjęciach.

Dzisiejszy wpis będzie ostatnim nawiązującym do ubiegłego 2015 roku. Pierwszy raz od lat grudzień był dla mnie miesiącem magicznym, pomimo braku śniegu, niesamowicie udzieliła mi się świąteczna atmosfera. Czemu ten okres trwa tak krótko?

Nie da się ukryć, że w grudniu szalałam z paznokciami. Nie dość, że swoje zmieniałam dwa razy, to dzielnie szykowałam recenzję mojego ulubionego 015 Plum. Ze względu na problemy techniczne musiałam pisać ją dwa razy. ;/

1. Jak zwykle mały Cleoś dzielnie mi towarzyszył podczas robienia zdjęć do postów. Możesz mi wierzyć lub nie ale powyższe zdjęcie nie jest pozowane. Lakier stał na stole, ja na chwilę poszłam do pokoju obok patrzę a tu taki widok.
2. Moje świąteczno - sylwestrowe pazurki to połączenie 016 Grunge z Semilac (niestety notka pojawi się kiedy będę go miała następnym razem) w towarzystwie syrenki z Indigo na białej bazie.
3. Pierwotnie miałam na nie inny pomysł, ale niestety po tygodniu noszenia przeźroczystych pazurków nie miałam już cierpliwości,  by czekać na piękną Lady in Grey (141).
4. Tutaj są moje wcześniejsze pazurki właśnie z 015 Plum.

Świąteczne szaleństwo rozpoczęło się na Blogowigilii. Ten magiczny (na swój sposób) wieczór spędziłam w otoczeniu przesympatycznych osób Bartosz Gender Gosposia, Margareta Life in Colour, Michał Twoje Źródło Urody i Ewa Red Lipstick Monster.

 1. i 4. Jednym ze sponsorów Blogowigili była Coca - Cola, dzięki której każdy z uczestników otrzymał spersonalizowaną puszę oraz świąteczną edycję limitowaną w szklanej butelce.
2. W tym roku Mikołaj był bardzo monotematyczny podczas pakowania prezentów, nie dość że każdy był w takim samym papierze to dodatkowo, do każdego była doczepiona czekolada ;)
3. Cleoś pokochała łańcuch świąteczny od pierwszego wejrzenia.

video

Grudzień był dla mnie nie zwykle spokojnym miesiącem jeżeli chodzi o zakupy, ale i obfitował w spełnienie jednego z moich małych pragnień.


1. Mały prezent odemnie dla mnie na mikołajki - żelowy eyeliner od Rimmel.
2. Kolorami tego roku w moim kalendarzu będą: neonowy róż i mięta oraz pastelowy róż i fiolet.
3. Małe marzenie spełnione, piękna srebrna celebrytka.
4. Pozycja obowiązkowa dla fanów Star Wars zagościła i u nas. Szkoda, że zawartość taka sobie...

Pewno zastanawiasz się czemu nie ma ani jednego zdjęcia z imprezy sylwestrowej, no cóż ja swoją przespałam. Obudziłam się w około 00:00 i spytałam "ooo to już"

Jak minął Twój grudzień?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.