Boujrois Healthy Mix czyli moje odkrycie ostatnich tygodni.

Odkąd pamiętam cienie pod oczami były moją zmorą, a jedyną możliwością walki z nimi oczywiście oprócz odpowiedniej pielęgnacji jest makijaż. Zmieniam korektory niczym rękawiczki, ponieważ jak łatwo się domyśleć szukam (niedoścignionego) ideału. Kilka razy byłam bardzo blisko, ba wówczas wydawało mi się że to jest to, niestety zawsze po jakimś czasie dostrzegałam pewne braki. Tym razem postanowiłam zapoznać się z produktem zachwalanym w internecie. Jeżeli jesteś ciekawa jak u mnie sprawdził się osławiony korektor Boujrois Healthy Mix zostań ze mną na dłużej.


 Nie wiedzieć czemu bardzo długo wzbraniałam się przed jego zakupem. Gdy skończył się mój Astor, byłam zdecydowana na kupno. Początkowo chciałam zrobić to podczas promocji -49% w Rossmanie,  jednak szybko zrezygnowałam z tego pomysłu, ale dzisiaj nie o tym. Opakowanie korektora niczym nie różni się od tradycyjnych błyszczyków w tubkach. Początkowo niezbyt mi odpowiadało, jednak szybko zrozumiałam jego ideę - taka forma aplikatora zmusza do wcześniejszego wciśnięcia produktu na dłoń, dzięki czemu kosmetyk nie ma bezpośredniego ze skórą, co zmniejsza ilość bakterii i zanieczyszczeń, które dostają się do opakowania.


Korektor ma dość kremową konsystencję, aczkolwiek suchą, co w efekcie końcowym daje lekko pudrowe wykończenie. Myślę, że to właśnie dzięki tej właściwości kosmetyk nie zbiera się w załamaniach, a jednocześnie może mieć w sobie taką ilości pigmentu. Jeżeli mam być szczera jest to najlepiej kryjący korektor jaki dotychczas miałam. Niestety jest to również przyczyną delikatnego przesuszenia skóry, z którym na szczęście bez większych problemów radzi sobie mój krem ze śluzem ślimaka/klik.


Na pewno ciekawi Cię efekt przed i po. Zanim go pokażę muszę wspomnieć, że te zdjęcia robiłam rano przed oknem. Zakup profesjonalnego oświetlenia fotograficznego jeszcze przede mną. Stąd widoczne są różnice w zdjęciach, myślę jednak, że pomimo to widoczne jest krycie.
PS: nie mam za ciemnego podkładu. Nie zeszła mi jeszcze do końca opalenizna, co za tym idzie mam ciemniejszy dekolt od twarzy.




Znasz Boujrois Healthy Mix?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.