Zaczytana Yasminella: "Holyfood" Szymon Hołownia i "Spalona żywcem" Souad.



Kilka miesięcy temu w moje ręce trafiła książka Szymona Hołowni "Holyfood". Nie wiem czy sama zdecydowałabym się na zakup tej pozycji. Biorąc pod uwagę, że był to prezent, postanowiłam ją przeczytać. Początkowo, było całkiem przyjemnie, jednak z czasem doszłam do wniosku, że nikt nikomu nie powinien dawać tego typu pozycji w ramach prezentu.  Nie jest to zwykły motywujący poradnik, porusza tematy nie tyle co tabu, bo tak owe dla mnie nie istnieją, wszystkie aspekty zawarte w tej książce, a jak wiadomo dotyczą one wiary i religii są moim zdaniem sformuowane w sposób lekko karcący, narzucający konkretny tok myślenia, a takich pozycji najzwyczajniej w świecie nie lubię.
Dlaczego uważam, że "Holyfood" nie powinno być recenzowane? Odpowiedź jest prosta porusza tematy wbrew pozorom osobiste, które każdy z nas odbiera i interpretuje inaczej. Nie ma w tym przypadku miejsca na zrecenzowanie treści ani pozytywnie, ani negatywnie.


Jeszcze kilka miesięcy temu bez żadnego problemu zrecenzowałabym książkę "Spalona żywcem" Souad, jednak sytuacja zarówno na świecie jak i w Polsce, stała się w tej kwestii na tle drażliwa, że postanowiłam, nie dzielić się z Tobą moimi przemyśleniami na temat kultury i religii w krajach muzułmańskich. Tym bardziej, że moja opinia w tej kwestii jest zgoła inna niż ta "ogólnie panująca".
Dlatego powiem tylko tyle, jeżeli nie boisz się przeczytać prawdziwej historii kobiety, wyznającej tę właśnie religię, jeżeli wiesz, że będziesz potrafić spojrzeć na nią w dwojaki sposób, dokładnie tak jak przedstawia ją autorka i główna bohaterka w jednej osobie, bez wydawania przed wczesnych osądów. Przeczytaj "Spaloną żywcem"

Na pewno zauważyłaś/łeś, że ta odsłona "Zaczyanej..." jest inna od wcześniejszych, a to tylko dlatego, że obie pozycje poruszają tematykę, w której nie chcę narzucać Ci mojej opinii. Chciałam w bardzo zawoalowany sposób pokazać Ci jakie historie opowiadają nic więcej... W moim odczuciu dzięki takiemu zabiegowi będziesz na swój sposób czystą kartką, za nim sięgniesz po którąś z tych pozycji.


Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.