Nail Art krok po kroku: Łapacz snów

Nadszedł czas na  nową (obiecaną już wcześniej) serię na blogu.


Zanim jednak przejdę do meritum sprawy, muszę skupić się na kilku sprawach technicznych:
  • Pędzelek - zanim znalazłam swoje dwa ukochane pędzelki z Eclair/klik i z Indigo/klik chciała rzucić malowanie wzorków. Dobry pędzelek jest połową sukcesu. Z perspektywy czasu wiem, że najlepsze są te z wyselekcjonowanego 100% włosia Kolinsky.
  • Farbki - co tu dużo mówić przerobiłam wiele rodzajów farbek zaczynając do chińskich, poprzez Polycolor, a kończąc na typowych farbkach do paznokci w plastikowych pojemniczkach np takich/klik. Te ostatnie ( i nie chodzi mi o firmę, a o formę) są zdecydowanie najlepsze. Mają najlepszą konsystencję, mocny pigment, a co najważniejsze przy odpowiednim traktowaniu są długowieczne.
  • Rapidograf - jest to kolejny bardzo przydatny gadżet podczas zdobienia paznokci, którego pierwotne przeznaczenie jest zupełnie inne, ale to nieważne. Więcej o rapidografie pisałam tutaj/klik
  • Cierpliwość - podstawą przy wszystkich pracach manualnych jest cierpliwość! To nie jest tak, że ja wzięłam pędzelek do ręki i wszystko od razu wyszło mi idealnie. Z reguły każdy wzór najpierw ćwiczę na kartce, a dopiero potem przenoszę na paznokcie.


Farbkę przed użyciem farbkę trzeba rozrobić z wodą. Nigdy, ale to przenigdy nie mieszam, ani nie nabieram farbki pędzelkiem którym maluje! Konsystencje musisz dobrać według własnego uznania, ja wolę nieco bardziej wodnistą.
Zarówno pędzelkiem jak i rapidografem najlepiej maluje się na matowej, bądź satynowej powierzchni. Jednak spokojnie na wyschniętym lakierze ( bez topu) też dacie radę, tylko farbka będzie musiała być nieco bardziej gęsta.


Postanowiłam pokazać Ci krok po kroku, co i jak za pomocą prostego schematu.

1. Od strony wału paznokciowego maluje półokrąg.
2. Wypełniam go skośną kratką, bądź przecinającymi się półokręgami
3. Maluje  3 możliwie najcieńsze niteczki, pilnując, by środkowa była najdłuższa. Co zrobić żeby linie były naprawdę cienkie i precyzyjne? Oczywiście przy rapidografie nie ma tutaj żadnego problemu, jednak podczas malowania pędzelkiem jest jedna złota rada. Pędzelek zawsze trzymaj pod kątem 90 stopni do płaszczyzny, na której malujesz.
4.  Czas na piórka. Przykładam pędzelek do mojej nitki i lekkimi ruchami wyprowadzam pojedncze kreseczki, które stworzą mi iluzję piórka.
5. Na wszystkich przecięciach kratki w górnej części łapacza stawiam kolorowe kropeczki.
6. Jeszcze koraliki na niteczkach i GOTOWE!


Jak Ci się podoba taka forma tutorialu?
Jeżeli stworzysz swój łapacz snów pochwal się nim, chętnie zobaczę twoją pracę. Możesz wysłać mi zdjęcie na maila: yasminella.yasminella@gmail.com lub wrzucić fotkę na instagrama z hashtagiem #nailartzyasminellą

POWODZENIA! 

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.