Manicure Hybrydowy: Ni fiolet ni fuksja Semilac 034 Mardi Gras.

Uwielbiam nieoczywiste kolory na paznokciach. Odkryciem ostatnich kilku tygodni jest Mardi Gras (034) z Semilaca. Odcień o wielu twarzach, w każdym świetle, na każdym zdjęciu wygląda inaczej. Jest to połączenie neonowego fioletu z fuksją.


Kolor jest niezwykły, niestety odrobinę problematyczny. Podczas malowania pierwszej warstwy najlepiej do lampy wkładać po dwa pazurki, pomalowane oczywiście. Inaczej ucieka on z wolnego brzegu oraz od strony wału paznokciowego. Kiedy pokonamy tę przeciwność, możemy kolejną warstwę położyć już na wszystkie paznokcie. Dwie warstwy w zupełności wystarczą by uzyskać pełne krycie bez żadnych prześwitów czy smug.


Uwielbiam łączyć go ze słynnym ciasteczkiem (032) i/lub peach pink milk (047) moim zdaniem sprawia, że manicure staje się nieco delikatniejszy, ale nie przesłodzony. Przy bardzo długich paznokciach prześwitują nieco końcówki, ale tylko gdy patrzymy na nie pod światło.
Kwestia zdejmowania jest kwestią sporną jak przy wszystkich Semilacach, mnie schodzą one bez większego problemu.

***Lubicie takie nie typowe kolory?***

Recenzje innych kolorów Semilac:


Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.