Piękne stopy latem i nie tylko.

Aż wstyd się przyznać ale większość z nas, traktuje swoje stopy przez większość roku po macoszemu. Marząc w tym samym czasie o pięknych i seksownych stopach.  Szczerze mówiąc nie do końca rozumiem takie postępowania, przecież stopy są równie ważne jak dłonie. Nie są w niczym gorsze i nie zasługują na zapomnienie, z którego mogą się narodzić min. Grzybicę stóp czy paznokci. Nie jest prawdą że większością chorób stóp można zarazić się tylko na basenie, sanie czy plaży. Możemy je wyhodować we własnych butach, przez brak odpowiedniej pielęgnacji, o której dzisiaj porozmawiamy, bo przecież łatwiej zapobiegać niż leczyć.



Wykonanie pedicure w domowym zaciszu wcale nie musi być trudne.  Przygotujcie sobie:
Miskę z ciepłą wodą i płynem zmiękczającym  (może być zwykłe mydło w płynie lub żel pod prysznic)
  • Peeling
  • Tarkę do stóp lub elektryczny pilnik z Scholl (jeżeli nie macie możecie użyć zwykłego jednorazowego pilnika o małej gradacji 80-100 lub klasycznego pumeksu)
  • Jeżeli macie pomalowane paznokcie u stóp zmywacz jest obowiązkowy
  • Patyczek z drzewa pomarańczowego lub klasyczne radełko
  • Pilnik do paznokci najlepiej o gradacji 240 lub szklany
  • Bazę pod lakier, lakier kolorowy,  top
  • Krem do stóp  (najlepiej z mocznikiem, który ma najlepsze właściwości nawilżające i delikatnie złuszczające, upewnijcie się wcześniej, że nie jesteście na niego uczuleni)
Gotowi to zaczynamy:
  1. Przez 5-10 minut moczymy stopy.
  2. Dokładnie wycieramy stopy, nie zapominając o przestrzeniach między palcami.
  3. Za pomocą tarki lub elektrycznego pilnika usuwamy zrogowaciały naskórek. Pamiętajcie by piłować w jedną stronę i robić to do momentu w którym skóra w problematycznym miejscu stanie się lekko zaróżowiona.
  4. Płuczemy stopy i  lekko je osuszamy.
  5. Przez około 3-5 minut wykonujemy peeling, płuczemy.
  6. Dokładnie wycieramy stopy, nie zapominając o przestrzeniach między palcami.
  7. Za pomocą patyczka lub radełka odsuwamy skórki,  które na rosły na płytkę paznokcia,  jeżeli jest taka potrzeba delikatnie je przycinamy.
  8. Zmywamy lakier z paznokci.
  9. Malujemy paznokcie  (bazą, lakierem kolorowym i topem)
  10. Kiedy pazurki wyschnął w stopy z pominięciem przestrzeni między palcami wmasowujemy krem.
GOTOWE!



Taki zabieg powinnyśmy powtarzać co 2 tygodnie, nie zapominając o codziennym kremowaniu stóp. 

Pamiętajcie, by nie pożyczać nikomu swoich przyborów do pedicure!


***Wolicie chodzić na pedicure do salonu czy wykonujecie go same?***

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.