Niszczący stres - wpływ stresu na nasz organizm.

Stres towarzyszy nam każdego dnia,  jednak często  nie zdajemy sobie sprawy jak zły wpływ ma on na nasz organizm.  Owszem minimalna jego dawka jest nie zbędna do prawidłowego funkcjonowania. Jest on naszym motorem napędowym,  pozwala na szybką i efektywną pracę.  Niestety jego nadmiar ma destrukcyjny wpływ na nasze zdrowie zarówno fizyczne jak i psychiczne,  o czym przekonałam się w ostatnim czasie. 


Nadmierny stres przyczynił się do moich problemów ze snem,  wzmożonego wydzielania potu,  a w ostatnim czasie pojawienia się wykwitów na skórze. Początkowo myślałam, że  jest to reakcja alergiczne na lateksowe rękawiczki, w których musiałam pracować przez kilka dni. Jednak pewnego ranka po pozornej poprawie, zmiana stała się sino-czerwona.  Udałam się do lekarza,  który przepisał mi dwie maści.  W ten sam dzień był pierwszym bez stresowych od miesiąca. 1,5 dnia później po uczuleniu nie było śladu, szczerze wątpię by przepisane maści po dwóch aplikacjach zadziałały cuda. 
Zastanawiacie się pewnie czemu opowiadam o tym wszystkim?  Te zdarzenia uświadomiły mi jak zły wpływ stres może mieć na nasze życie.  Zgłębiłam nieco ten temat. wizja zawału w wieku 30 lat czy problemów z wydolności ą narządów wewnętrznych sprawiła,  że postanowiłam zwolnić. Nie będę brała na siebie tylu obowiązków, a jeżeli w moim życiu pojawi się nagle czynnik stresogenny nie pozwolę się mu sprowokować. Nie pozwolę mu niszczyć mojego życia, mojego mózgu! Tak mózgu - według ostatnich badań stres niszczy neurony.
 Mam nadzieje, że moja krótka historia uświadomi Wam, że nie warto za wszelką cenę pędzić i być najlepszym.  U mnie stres spowodowany czym innym, myślę jednak, że w tym momencie nie ma to większego znaczenia, ponieważ morał płynący z tego wpisu jest jeden:
NIE DAĆ SIĘ ZWARIOWAĆ!



*** Jaki jest Wasz sposób na relaks? ***


Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.