Manicure Hybrydowy: Semilac 028 Classic Wine

Jak wiecie lub nie jestem fanką trwałych paznokci. Mam tutaj na myśli nie tylko ich utwardzenie, ale również trwałość koloru czy zdobienia. Kiedy mogłam nosić długie paznokcie, kolorowe żele sprawdzały się idealnie, jednak teraz przy króciutkich ich kładzenie jest najzwyczajniej w świecie nieco uciążliwe. Dlatego też zdecydowałam się między innymi na zakup hybryd.

Nie będę opisywać całego sposobu wykonania, bardziej zależy mi na pokazaniu zdjęć które będą dobrze oddawały kolory, oraz o przedstawieniu, każdego z posiadanych przeze mnie kolorów pod względem konsystencji czy zachowania podczas aplikacji.
Na pierwszy ogień poszła piękna klasyczna ( w moim odczuciu wręcz idealna) wiśniowa czerwień - 028 Classic Wine.

Uważam, że pomimo dość gęstych konsystencji wszystkie warstwy powinny być położone cieniutko. Wtedy gdy paznokieć odrasta wygląda to w miarę estetycznie. Nie pojawia się wtedy efekt grubego jakby naklejonego paznokcia. Taka konsystencja ma jeden niezaprzeczalny plus poszczególne warstwy nie spływają, co zdecydowanie ułatwia ich aplikację. Pierwsza warstwa Classic Wine jest nieco transparentna, jednak druga daje już idealne krycie bez żadnych smug.

Zarówno świeżo po aplikacji jak i przez cały okres noszenia manicure hybryda pięknie się błyszczy, chyba że tak jak ja przytrzecie ją przy pracy bloczkiem polerskim xD  Na zdjęciu poniżej lakier ma prawie 2 tygodnie. Trzyma się idealnie. Jest to zasługa dobrej jakości lakieru, oraz faktu że przestrzegam podstawowych zasad związanych z dbaniem o hybrydę czy paznokcie żelowe.

Zdejmowanie jest bez problemowe, lakier pięknie miękkie po 10 minutowym kontakcie z czystym acetonem. Różnice w kolorze hybrydy wynikają z różnic w natężeniu światła - pierwsze zdjęcia wykonywane są w pochmurny dzień, a ostatnie w słoneczny. Jednak w obydwu przypadkach kolor oddany jest prawie idealnie.

*** Kolejnej notki z tej serii spodziewać możecie się za koło 2 tygodnie***




Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.