NEW IN: Bielenda Professional Satin Rose Water

Jakiś czas temu cierpiałam na zespół chronicznego zespołu denko. Pokończyły mi się wszystkie toniki, płyny micelarne i im podobne produkty. Przy okazji zakupów w hurtowni kosmetycznej postanowiłam zakupić sobie brakujące kosmetyki w dużych pojemnościach.




Wybór toników był ogromny. Nie wiedzieć czemu zdecydowałam się na satynową wodę różaną z Bielendy - nie przepadam za zapachem kosmetyków z tą nutą.  Pomimo wszystko jestem z tego kosmetyku bardzo, ale to bardzo zadowolona. Myślę, że spokojnie mogę się pokusić o stwierdzenie, że jest to jeden z lepszych produktów tego typu jaki miałam. Pozostając w temacie zapachu, nie jest to typowa różana woń, mnie kojarzy się z konfiturą z dzikiej róży. Tonik błyskawicznie niweluje uczucie ściągnięcia czy podrażnienia skóry, pozostawiając ją gładką i gotową na przyjęcie innych kosmetyków.
Niezaprzeczalnym plusem jest 500 ml opakowanie z pompką, która pozwala na kontrolowanie ilości płynu wylewanego na wacik. Wpływa to na jego wydajność mam go równo miesiąc a zużyłam około 1/5 opakowania - według mnie jest to bardzo dobry wynik przy używaniu dwa razy dziennie.

***
Jakie kosmetyki z linii profesjonalnych miałyście okazję używać?

16 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kosmetyki Bielenda z serii profesjonalnej. Moim hitem jest płyn dwufazowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat płynów dwufazowych nie lubię. :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy produkt. Też nie przepadam za zapachem róży w kosmetykach, ale podobno takie kosmetyki są dobre dla cery naczyniowej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio znów polubiłam różane kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bielenda jest fajną firmą, większość kosmetyków się sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
  5. różane kosmetyki są wspaniałe, uwielbiam je

    OdpowiedzUsuń
  6. więc zapamiętam ten produkt i chętnie po niego sięgnę jak zużyję obecne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam, ciekawie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanowię się nad nim jak wykończę swoje kosmetyki :).

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja dalej szukam toniku z kwasem migdałowym i nadal u mnie nigdzie nie ma wrr...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam takich profesjonalnych kosmetyków, nie mam do nich dostępu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostęp do kosmetyków profesionalnych ma w sumie każdy, wystarczy poszukać w hurtowni kosmetycznej, nawet takiej internetowej :)

      Usuń
  11. Będę musiała wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. w sumie nie wiem czy używałam jakichś kosmetyków z profesjonalnej linii, chyba nie :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.