Mobile mix 12 czyli grudzień w zdjęciach.

Rok 2014 skończy się za kilka godzin. W tym roku nie planuję żadnej szalonej zabawy, a jedynie kameralną imprezkę w gronie najbliższych. Grudzień spędziłam na przygotowaniach do świąt, poszukiwaniach sweterka idealnego oraz kilku przyjemnych spotkaniach przy kawce.



1. Na początku miesiąca, w końcu udało mi się odebrać moje certyfikaty potwierdzające moje umiejętności. Może to tylko kilka papierków, ale czułam się z siebie bardzo dumna w momencie, w którym już miałam je już w dłoniach.
2. Kiedy najlepiej się tworzy? Kiedy jestem zła. W ten oto sposób powstało kilka propozycji świątecznych zdobień.
3. No i moje cudeńka na ten miesiąc :)

1. Takie cudeńka przyniosła mi któregoś ranka moje przyjaciółka. Takie mini kopce kreta, były pyszne!
2. Kawka z malinami wypita w towarzystwie Michała z Twoje Źródło Urody. Kiedy to powtarzamy?
3. Co jest najlepsze na chłodne jesienno - zimowe wieczory? Gorący budyń waniliowy z cukrem muscavado.

1. Uwielbiam zmieniać wygląd mojej przestrzeni. Tutaj nowością jest śliczne białe drewniane pudełeczko.
2. Po co blogerka urodowa idzie do Rossmana? Po świeczkę zapachową i filcowe podkładki pod kubki.
3. Wiecie jak ona cudownie pachnie? Wyobraźcie sobie zapach świeżych jabłek posypanych cynamonem. Mmm taki lekki, słodkawy aromat.
4. Gorąca herbatka, kocyk i dobra książka to jest to!

1. Wyobraźcie sobie moją minę w momencie, w którym rano zobaczyłam kto polubił mojego Fanpage'a. Była bezcenna!!!
2. Moje białe nudne i zniszczone kubki zastąpiły takie śliczności.
3. UPS! miałam nic nie kupować na wyprzedażach, ale ta koszula mnie oczarowała.



1. W grudniu razem z moim K zamieniliśmy się w małą manufakturę. Wyszło nam około 200 sztuk.
2. Kilka dni przed wigilią udało mi się zmontować śliczny stroik świąteczny.
3. Listy do M. To był chyba drugi film na którym byliśmy zrazem z K. To nie jest zwykła komedia romantyczna. Ukryte są w niej ludzkie dramaty, wystarczy chcieć je dostrzec.

A jak Wam minął ostatni miesiąc 2014 roku? 

ŻYCZĘ WAM BY 2015 BYŁ JESZCZE LEPSZY I SZCZĘŚLIWSZY NIŻ KOŃCZĄCY SIĘ ROK!


9 komentarzy:

  1. Listy do M. to pozycja obowiązkowa przed świętami - magiczna i urocza :) cudowne maleńkie kopce kreta! wyglądają pięknie i na pewno tak samo smakowały :) gratuluję certyfikatów i twórz dalej - ale bez złości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęśliwego Nowego Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrówka przede wszystkim! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pokaż koszulę w całości. Ja na wyprzedażach skusiłam się na dwie sukienki:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.