Kochany św. Mikołaju... czyli list po wielu latach.

Przez wiele lat byłam bardzo sceptycznie nastawiona do świąt Bożego Narodzenia. W tym roku postanowiłam to zmienić. Nie od dzisiaj wiadomo, że tego typu zmiany należy zacząć od siebie. Dlatego też  zwróciłam szczególną uwagę na drobiazgi dla moich najbliższych, ale nie tylko. W planie mam zrobić kilka smakołyków, oraz zadbać by w moim domu panowała iście świąteczna atmosfera.


Pamiętacie, gdy jako dzieci pisaliśmy listy do św. Mikołaja? Myślę, że to wcale nie było i nie jest takie głupie. Pozwalało to na spełnianie marzeń czy pragnień, dlatego  postanowiłam nieco pomóc moim najbliższym.

1. Od kilku miesięcy intensywnie myślę o suszarko - lokówce. Rozmawiałam z wieloma osobami, które posiadają takie cudo. Każda z nich jest z niego niezwykle zadowolona, ponieważ taki sprzęt skraca czas stylizacji i poprawia jej efekt. Ach jak wspaniale byłoby suszyć włosy przez 30 minut zamiast godziny.

2. Element biżuterii, który pozwoli mi mieć zawsze przy sobie coś od osoby mi bliskiej. Może to głupie i sentymentalne myślenie, ale właśnie taka ostatnimi czasy się stałam.

3. Od pewnego czasu straszną frajdę sprawia mi picie z ładnych kubków czy filiżanek. Może to dlatego, że planuję małe zmiany w kuchni i zastawie?

A co Wy chcielibyście znaleźć pod choinką?


11 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że wymarzone rzeczy znajdą się pod choinką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przemyślana lista, ja chciałabym tyle rzeczy że nie wiem co pierwsze .

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej pod choinką chciałabym znaleźć termoloki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że lista przemyślana, bo zawiera zaledwie trzy punkty. Myślę, że Miki to doceni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też myślę o lokówce, ale zwykłej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. biżuteria u mnie zawsze jest mile widziana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamiast lokówko-suszarki (takiej klasycznej) wybierz obrotową szczotkę - mama kupiła lokówko suszarkę i moich gęstych włosów nie mogłam tym wysuszyć przez 2h, makabra!

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie o takiej obrotowej myślę :) taka też jest na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbbiam biżuterię :) i lubie ją dostawać od osób bliskich, wtedy mogę wiązać ją właśnie z różnymi wydarzeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę, że byłaś grzeczna na tyle, aby co nie co ze swojej listy otrzymać:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.