Yasminella Rozmyśla w kuchni: Zupa krem z dyni

Przez wiele lat wzbraniałam się przed przyrządzaniem dań z dynią. Zawsze mi smakowały, ale świadomość, że muszę grzebać, w tym miąższu skutecznie mnie odstraszała. Czar prysł gdy w sklepie natrafiłam na ćwiartki tegoż warzywa.


Postanowiłam odtworzyć zupę - krem, którą kiedyś kiedyś jadłam. Wszystko wyszło tak wyśmienicie, że postanowiłam się z Wami podzielić.

Składniki na 5-6 porcji:
1 - 1,20 kg dyni (zwróćcie uwagę by była mięsista)
5 średniej wielkości ziemniaków
3 średniej wielkości marchewki
1/4 dużej białej cebuli
pół kostki rosołowej
2 szklanki soku pomarańczowego
2cm kawałek świeżego imbiru
sól i pieprz


Przygotowanie:
1. Obieram i kroję warzywa w kostkę około 2x2cm
2. Układam je na wcześniej wyłożonej papierem do pieczenia blaszce solę pieprzę i polewam oliwą.  Dokładnie mieszam. Piekę do miękkości w 190 stopniach.
3. Kiedy warzywa przestygną blednduje je razem z cebulką, na gładką masę. (Tak przygotowaną bazę możecie zamrozić!)
4. Do pulpy dodaję kostkę rosołową, starty (oczywiście wcześniej obrany) imbir i sok pomarańczowy, sól i pieprz. (proporcje imbiru, soku i przypraw możecie dowolnie zmieniać w zależności od upodobań)
5. Gotuję przez około 10 minut co jakiś czas mieszając.


Podaje z kleksem śmietany i grzankami.


SMACZNEGO!

***

Lubicie potrawy z dynią? 
Macie jakieś sprawdzone przepisy?

19 komentarzy:

  1. zupy krem z dyni jeszcze nie jadłam :) wgląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadlam moze kiedys zrobie ale na zdjeciu wyglada apetycznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, nie warto wmawiać sobie ze coś jest nie smaczne do póki się nie spróbuje :)

      Usuń
  3. Starałam się wiele razy pokochać smak dyni, a jednak nie mogę się przekonać, a najzabawniejsze jest to, że lubię dłubać w dyni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie dynia sama w sobie jest dość mdla. Według mnie wszystko zalezy od jej przyrządzenia.

      Usuń
  4. Jeszcze nie jadłam, ale kusi mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłabym taką zupę, ale z porów albo pomidorów. Niestety nie lubię dynii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach zrobić dziś lub jutro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam wczoraj i ... mam obawy. Śmierdzi rzygami :p Przez sok pomarańczowy jest kwaśna :/

      Usuń
    2. Podejrzewam, że nieprzyjemny zapach jest kwestią niezbyt świeżej dyni. Moja nie miała praktycznie w ogóle zapachu. A gotowa zupa pachniała imbirem i sokiem. A co do kwaśności wybacz nie jestem wstanie przewidzieć jak kwaśny jest sok który kupiłaś bądź zrobiłaś. W przypadku składników o silnych smakach zawsze powinno dodawać się je stopniowo. Pamiętaj że każdy z nas ma inny smak.

      Usuń
  7. Aż ślinka cieknie, tak kusząco wygląda. nigdy nie jadłam dyni ani żadnych z niej innych cudów. Kiedyś muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jadłam, ale musze wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. jadłam pierwszy raz u teściowej. Dodała do niej grzanki i była po prpstu fenomenalna! a balam się jej smaku prawdę mówiać.

    OdpowiedzUsuń
  10. o proszę ja nigdy nie robiłam tak z podpieczeniem warzyw ;p zawsze gotowałam je już z kostką i potem blendowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jadłam, ale smakowice wygląda

    OdpowiedzUsuń
  12. Dyniową zupę robiłam już nieraz, ale przyznam, że nigdy nie dodawałam do niej soku z pomarańczy. Za to nie wyobrażam sobie tego rodzaju zupy bez aromatycznego imbiru!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za kremem, ale dobrze doprawionej zupce dyniowej nie mówię nie :P
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.