Sylveco hibiskusowy tonik do twarzy.

    Nigdy nie używałam dwóch toników na raz. Odkąd w moje ręce trafił hibiskusowy tonik do twarzy Sylveco, wszystko się zmieniło.


    Zastanawiacie się pewnie  o co chodzi z z używaniem dwóch toników jednocześnie? Dzięki dużej zawartości ekstraktu z hibiskusa, ten kosmetyk ma bardzo gęstą konsystencje (oczywiście jak na kosmetyk tego typu), jest lekko żelowy. Pozostawia  lepką warstwę na buzi. Przez co używam go tylko na noc. Nigdy nie wycieram tego filmu, ponieważ to właśnie dzięki nie mu tonik ma właściwości nawilżające. Wzmacniane są one również przez aloes, który oprócz tego ma działanie łagodzące. W upalne dni zdarzało się tak, że nie używałam kremu na noc. Zamiast niego powtarzałam aplikację toniku, 2 czasami 3 razy. Następnego dnia rano nie odczuwałam, ściągnięcia, a moja skóra nie wołała pić.


    W moim odczuciu jedynym minusem tego produktu jest tego zapach - lekko octowy. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to kosmetyk naturalny i bardzo się z tego cieszę, jednak pomimo ponad miesiąca regularnego stosowania nie przyzwyczaiłam się do tego zapaszku.

Jakie toniki lub hydrolaty możecie polecić?

27 komentarzy:

  1. Miałam w planach go kiedyś zakupić i chyba to uczynię. Lubię Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to mój pierwszy ich produkt z którego jestem zadowolona.

      Usuń
  2. mam i lubię, przyjemny w użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie hitem jest po prostu woda z cytryną; )

    OdpowiedzUsuń
  4. aloes w składzie kusi, ale zapach i lepka konsystencja niestety już nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja nie jest lepka, zostaje lepka warstwa.

      Usuń
  5. bardzo polubiłam się z nim i chętnie po niego sięgam, ale fakt zapach na początku przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety się do niego nie przyzwyczaiłam.

      Usuń
  6. Interesującą ofertę ma ta marka, skusimy się być może na coś kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam go jeszcze ale planuje zakup, na razie mam micel od Sylveco i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak skończę tonik z Ziaji to na pewno kupię ten :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chodzi za mną ten tonik, chodzi :)
    Pewnie trafi niedługo w moje łapki :)
    Ja lubiłam tonik z Lirene. A teraz używam dwóch - mgiełki wodnej z Pat&Rub oraz mgiełki tołpa białe kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Opis brzmi dobrze. Akurat potrzebuję coś nawilżającego na noc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietaj, że nie zawsze taki tonik będzie wystarczający.

      Usuń
  11. Z marki Sylveco mam tylko lekki krem brzozowy, który bardzo mi odpowiada. Muszę się rozejrzeć za innymi produktami tej firmy, może właśnie ten tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aktualnie nie używam żadnego toniku, planuję zakup tego z Lirene, na przebarwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię ten tonik i muszę zakupić drugie opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe jakby u mnie sie sprawdzil :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam próbkę tego toniku :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdzie można w Warszaiw ten tonik kupić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj jest cała lista sklepów w których znajdziesz Sylveco: http://sylveco.pl/sklepy-sylveco?id_province=8&id_city=119

      Usuń
  17. Bardzo mnie zainteresował :D Muszę coś więcej o nim poczytać :D

    www.wodnekokardy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. tonik fajny mam go ale faktycznie zapach dość specyficzny i do mnie również średnio przemawia. Ale ogólnie jest ok :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.