Organique Eternal Gold | Złoty Balsam odmładzający do ciała.

Uwielbiam mieć opaloną i rozświetloną skórę. Czuję się wtedy bardziej atrakcyjna, a moje ciało wygląda zdrowiej. Co roku kupuje balsam rozświetlający, w tym roku padło na limitowany kosmetyk z serii Eternal Gold od Organique.


Zdecydowanym minusem wszystkich kosmetyków tego typu jest to że część drobinek zostaje na dłoniach. Na szczęście w przypadku tego przyjemniaczka da się ładnie rozprowadzić je po całym ciele lub wybranej jego partii. Nie wiem czego jest to zasługa. Może to kwestia tego, że jest to złoto koloidalne, a nie zwykły plastikowy brokat. Zdarza się że drobinki wędrują po ciele, ale nie przyczepiają się do ubrań. Zdecydowanym jego plusem jest lekka żelowa konsystencja, dzięki czemu balsam szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiego filmu. Aplikację uprzyjemnia owocowy zapach. 


Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu balsam bardzo dobrze nawilża, wyczytałam że jest to zasługa wyciągu z szałwii muszkatołowej (Xeradinum). Drobinki udało mi się uchwycić na tym zdjęciu/klik. moim zdaniem wyglądają nieziemsko na opalonej skórze.  Eternal Gold jest chyba najlepszym balsamem rozświetlającym jaki do tej pory miałam!
Wiem, że lato już się kończy, wiem jednak że spora część z Was dopiero wybiera się na urlop, a poza tym wielkimi krokami zbliża się karnawał, a to przecież najlepszy moment by błyszczeć.

PS: jeżeli chodzi o właściwości odmładzające, tak owych nie zauważyłam, po aplikacji skóra jest gładka, rozświetlona i może delikatnie napięta.

Lubicie takie kosmetyki? 
Macie swoich ulubieńców?

11 komentarzy:

  1. bardzo fajny balsam, ważne, że nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem fanką balsamów z drobinkami. Używałam kiedyś balsamu od B&BW i nie byłam zbyt zadowolona. Na imprezę, czy karnawałowy bal - owszem, jak dla mnie na co dzień - niestety nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawa opcja balsamu rozświetlającego, dobrze że ma lepsze drobinki ze złota a nie zwykły brokat

    OdpowiedzUsuń
  4. Organique ma tyle świetnych kosmetyków, że moja zakupowa lista niebezpiecznie się wydłuża ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już wiem po co sięgnę w przyszłym roku :) Organique kusi co raz to nowszymi kosmetykami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio przekonuję się do Organique. Aktualnie testuję peeling czekoladowy - pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.