Namiętny pocałunek z MAC Impassioned

    Zarówno przed noszeniem mocnych kolorów na ustach jak i przed kupowaniem pomadek MAC wzbraniałam się bardzo długo. Po krótkim aczkolwiek namiętnym romansie z szminką Impassioned, wiedziałam, że to były dwa największe błędy makijażowe jakie popełniłam w ostatnim czasie.


    Impassioned jest kolorem niezwykłym. Raz wygląda jak neonowy koral a innym zdaje się być dość ciepłym odcieniem fuksji. Z biegiem czasu po aplikacji nieco ciemnieje. Niezaprzeczalnym plusem tej szminki jest jej trwałość, którą zawdzięcza swojemu wykończeniu - amplified. Nie raz nie dwa zdarzyło mi się nakładać ją o 12 i zmywać około 20. Imponujący wyniki, czyż nie? Przez ten czas normalnie piłam, jadłam (oczywiście nie dania tłuste) i rozmawiałam. Z reguły w połowie tego czasu ponawiam aplikację, ale to tylko dla tego, że pomadka ta zastyga na ustach, wysuszając je. Przyjemność z jej używania potęguje niezwykle kremowa konsystencja i lekko waniliowy zapach. Jest to jedna z niewielu pomadek w mojej kolekcji, której nie straszne są 30 stopniowe upały w torebce, owszem robi się wtedy nieco bardziej miękka, ale nigdy się nie roztapia.



    Mam nadzieję, że w mojej kolekcji wkrótce pojawią się:

Źródło
Obiecane zdjęcia na ustach:



38 komentarzy:

  1. pokochałam ją <3 też poluję na kolejne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny ten kolorek ;)
    Aż wstyd się przyznać, że nie miałam kosmetyków MAC - muszę to w końcu zmienić i coś upolować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczna, chyba mam podobny odcien z Kryolanu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jedną pomadkę z kryolanu jednak ona nie powala mnie swoimi właściwościami.

      Usuń
  4. Kolor z tych, które nigdy nie wychodzą z mody

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ta pomadka na ustach była już tyle razy na blogu :) Ale jak naładuje mi się aparat zrobię jeszcze jedno.

      Usuń
  6. Wow, piekna!! Kocham takie kolory :)

    Szminki MAC nie mam żadnej, ale chyba się zainteresuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusisz! Te kolory są obłędne. Nigdy nie używałam pomadki MAC'a, może czas spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli tylko wybierzesz dobre dla siebie wykończenie będziesz zachwycona.

      Usuń
  8. Wlasnie ja wygralam i idzie do mnie, a sama chce wlasnie te 3 co pokazalaś : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna :) Chociaż wolę mniej ostre kolory :) Pozdrawiam :)
    zrealizowacmarzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ta pomadka na ustach była już tyle razy na blogu :) Ale jak naładuje mi się aparat zrobię jeszcze jedno.

      Usuń
  11. świetny kolor, ale nie wiem, czy ja bym się dobrze w takim czuła ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dowiesz się dopóki nie spróbujesz. :P

      Usuń
  12. Mam ochotę przygarnąć właśnie ten kolor i Girl About Town :) Są niezwykłe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super kolorek, ja nie mam żadnej pomadki z MAC'a, jeszcze... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudo! Mnie dziwią mocno dziewczyny, które z zasady na ustach noszą tylko nude i wzbraniają się przed mocnymi kolorami. Przecież nude też nie wygląda zbyt naturalnie i lubi się odznaczać :-) Brawo za dobry wybór! Kolor przepiękny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie wzbraniałam, tylko wtedy kiedy tak mówiłam nie dojrzałam jeszcze do takich odcieni.

      Usuń
  15. Nie ma co się wzbraniać przed MACiem, to najlepsze uzależnienie, jakie można mieć ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście do uzależnienia jeszcze mi daleko :)

      Usuń
  16. uwielbiam takie odcienie jednak nie znalazłam jeszcze swojej ukochanej pomadki z tym kolorze, jak na razie na tą Mac mnie nie stać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobny odcień, ale nieco chłodniejszy jest w Catrice i jest to bodajże pinkerbell

      Usuń
  17. Jednak co jakość to jakość. I jeszcze kolor piękny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jednak nie wszystkie wykończenia MAC są tak trwałe.

      Usuń
  18. Jak dobrze, że trafiłam na ten post przed pójściem do drogerii, od jakiegoś czasu szukałam szminki, która wytrzyma na ustach dłużej, niż godzinę. Dzięki Tobie ją znalazłam, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.