O włosach z trychologiem | Pielęgnacja włosów latem

W tym roku nic nie zapowiadało, pięknego i upalnego lata, które na szczęście nas odwiedziło. Latem dbamy o ciało, ale czy równie dużą uwagę przywiązujemy do ochrony i pielęgnacji naszych włosów?  Kilka dobrych sposobów pielęgnacji skóry głowy jak i włosów w tym okresie poznamy dzięki trychologowi pani Ewie Cognac.


 Słońce, tak nieodzowne w naszym życiu, pozytywnie wpływające na nasze samopoczucie, ma niestety też działania uboczne. Nie jest przyjacielem włosów. Powoduje uszkodzenia ich powierzchni, odbarwienia, utratę połysku. Pod wpływem słońca włosy stają się bardziej szorstkie, rozdwajają się , łamią. Jeszcze bardziej niszczące jest działanie słońca na mokre włosy, powstają reakcje chemiczne uwalniające  wolne rodniki, które z kolei uszkadzają keratynę, główny budulec włosa.
Tak jak ze wszystkim, różne włosy różnie reagują na promienie słoneczne. Najbardziej narażone są włosy jasne (mała ilość melaniny, która działa jak filtr przeciwsłoneczny) i rozjaśniane.
Nie tylko włosy są narażone na negatywne działanie promieni UV. Również skóra głowy.
Jak się zabezpieczać ?
Po pierwsze ochrona włosów i skóry głowy.  Pamiętaj, włosy tak jak i paznokcie, to twory martwe. Zepsuć go bardzo prosto, gorzej z naprawą…

  • Na włosy należy stosować  preparaty z filtrami ochronnymi przed promieniami UV. Najlepsze są różnego rodzaju żele, mgiełki, wodoodporne olejki w spreju,  takie bez spłukiwania. Polecam dodatkową aplikację już na plaży.
  • Nakrycie głowy chroni włosy. Należy pamiętać że jasne kolory odbijają słońce a słomkowe kapelusze przepuszczają mniej promieni niż te z materiału.
  • Warto też pomyśleć o skórze głowy i aplikować preparaty tworzące ekran ochronny, np. naturalne jedwabie.
Po drugie pozbywanie się piasku, soli i innych zanieczyszczeń „plażowych”. Nie czekaj z regeneracją włosów do powrotu z urlopu.

  • Codziennie po powrocie z plaży umyj 2 razy głowę. Używaj szamponów przystosowanych do codziennego stosowania, zawierających delikatne substancje myjące  (unikaj SLS Sodium Lauryl Sulfate, SLES Sodium Laureth Sulfate).  Stosowanie tak często  „zwykłego” szamponu może podrażniać skórę i pobudzać gruczoły łojowe i potowe.  Odradzam perłowe  szampony, zawierają dużą ilość emulgatorów, które też są potencjalnie podrażniające.
Latem powinno się też zwiększyć częstotliwość głębokiego oczyszczania skóry głowy. Są 2 rodzaje peelingów:

  • Peeling mechaniczny opierający się na masażu. Trudny do wykonania samemu. Nie nadaje się do skóry tłustej, bo stymuluje gruczoły łojowe.
  • Peeling enzymatyczny równie skutecznie oczyści skórę. 
Zawsze skonsultuj ulotkę. Jak częste stosowanie danego peelingu przewidział producent. Wybierz taki, który można aplikować 2 razy w tygodniu. Uwaga: czasami peelingi  nazywane są również lotionami czy tonikami oczyszczającymi.  Istnieją też szampony oczyszczające. Uważnie przeczytaj etykietę. Często są to szampony przeciwłupieżowe. Nie nadają się dla osób nie „posiadających” łupieżu (grzyby) i nie do częstego stosowania.

  • Na włosy obficie stosuj regenerujące maski, odżywki czy balsamy.
Dodatkowe rady:

  • Nie używaj suszarki, która dodatkowo osłabia i wysusza włosy i skórę głowy. Korzystaj z pięknej pogody i wróć do naturalnego suszenia
  • Spinaj długie włosy w kok, mniejsza ilość będzie narażona na szkodliwe działanie promieni UV
  • Pływaj z rozpuszczonymi włosami. Mokre, związane są ciężkie i osłabiają cebulkę
***

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania do Pani Ewy śmiało piszcie na adres:
ewacognac@op.pl
lub skorzystajcie z formularza kontaktowego na stronie:

5 komentarzy:

  1. o,fajny post.. ja wlasnie w lato przykladam wage bardziej do wlosow niz ciala:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Peelingów nigdy nie robiłam, ale staram się chronić włosy nakryciem głowy bądź spinam je, nie stosuję co prawda specjalnych specyfików z filtrami, ale unikam też suszarki, prostownicy i lokówki, natomiast nie wiedziałam, że pływać należy z rozpuszczonymi włosami, myślałam, że odwrotnie - wprowadzam zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś wybiorę się na takie badanie do specjalisty, a peeling mnie ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W życiu nie robiłam peelingu skóry głowy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy wpis. Latem rzeczywiście trzeba dbać o włosy bardziej niż podczas innych dni w roku.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.