Kremowy żel do twarzy | Dermedic Hydrain3 Hialuro.

Pamiętam jak kiedyś zarzekałam się że nie będę już używać "chemicznych" produktów do mycia buzi. (Nigdy nie mów nigdy!)  Ostatnimi czasy, używam na przemian kosmetyków naturalnych z drogeryjnymi czy aptecznymi mam tutaj na myśli dermokosmetyki. Jakiś czas temu w moje ręce trafił kremowy żel do twarzy z Dermedic. Po przygodzie z serum do twarzy z tej samej serii po poprzeczka wisi bardzo wysoko. Czy żel mu dorównał?


Urzekła mnie szata graficzna, piękne ombre w odcieniach niebieskości, sprawia, że aż mam ochotę go używać. Tuba jest miękka dzięki czemu bez problemu będę mogła zużyć ją  do samego końca. Zapach jest typowy dla tej serii - świeży, lekko ogórkowy. Na samym początku miałam duży problem, żeby przyzwyczaić się do regularnego używania tego żelu, a to dlatego że on w ogóle się nie pieni. Spokojnie mógłby być kremem do mycia twarzy.


W tym miesiącu ( bo tyle mniej więcej go używam) było kilka takich dni, kiedy wróciłam do domu bardzo późno lub byłam bardzo zmęczona. Nie wyobrażam sobie pójścia spać w makijażu, ale w takich sytuacjach myję buzię dwa razy żelem do mycia twarzy. Nie jestem fanką tej metody, ale czasami... wiecie jak jest. Hmm odbiegłam od tematu. Ten kosmetyk świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Po podwójnym myciu, nie zostaje po nim nawet najmniejszy ślad. Nie dostrzegałam nawilżającego działania do momentu, w którym nie złapało mnie słońce. Moja buzia była cała czerwona i lekko przesuszona. Po umyciu jej tym żelem zarówno uczucie dyskomfortu jak i zaczerwienienie (oczywiście na drugi dzień) zniknęło.
Moim zdaniem będzie to idealny kosmetyk dla wrażliwców i osób ze skórą bardzo suchą. (Ja mieszaniec pierwszej wody :) też jestem z niego bardzo zadowolona)  Nie zawiera SLS i SLES dzięki czemu nie jest agresywny i nie piecze w oczy.


Myślę, że ok 30zł za tak dużą pojemność 200ml oraz delikatność jaką zapewnia nam ten żel, nie jest dużą kwotą. Kiedy zużyje moje zapasy na pewno do niego wrócę.

Lubicie kremowe kosmetyki do mycia buzi?

23 komentarze:

  1. ciekawe czy u mnie by sie sprawdził bo jednak lubie żele z drobinkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co kto lubi i jaką pielęgnację stosuje

      Usuń
  2. Ja nie jestem zwolenniczką żeli do mycia twarzy. Odkąd zaczęłam używać płynó micelarnych nie wyobrażam sobie innej formy demakijażu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo rzadko używam żeli do demakijażu, o czym wspomniałam. Żeli używam do oczyszczenia twarzy, ponieważ z doświadczenia wiem że sam płyn micelarny nie oczyszcza twarzy w 100%

      Usuń
  3. uwielbiam żele więc ten na pewno przypadłby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny produkt! Dziś kupiłam sobie słynne serum nawadniające, nie mogę się doczekać, kiedy je użyję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz z niego zadowolona

      Usuń
  5. ja mam obecnie krem na noc z tej serii i jestem zachwycona nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ma na dzień ale jeszcze nie zaczęłam go używać

      Usuń
  6. Ciekawy produkt :) Z marki Dermedic miałam okazję używać peelingu enzymatycznego http://lookrecjafashion.blogspot.com/2014/06/recenzja-dermedic-hydrain3-hialuro.html tutaj kilka słów o nim :)

    Myślę, że ten żel może się u mnie sprawdzić. Wspomniałaś w tekście, że zauważyłaś efekt nawilżenia jak spiekłaś sobie nieco twarz słońcem - ja mam właśnie to samo teraz. Buzia czerwona jak u raka. Jeśli mówisz, że żel może złagodzić co nieco na warzy - KUPUJĘ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie pomógł mam nadzieje że i tobie pomoże

      Usuń
  7. Chyba się skuszę, bo większość żeli do mycia ściąga mi skórę , a ten nie robił by mi psikusów

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro jest niezły to muszę go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na to, że dla mnie byłby idealny. Ja co prawda najczęściej używam miceli, ale od czasu do czasu i żeli używam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie micele nie są wystarczające jeżeli chodzi o oczyszczanie twarzy

      Usuń
  10. Miałam tylko taki kremowy żel z TBS i byłam zadowolona. Bardzo zaciekawiłaś mnie tym produktem, sama mam cerę mieszaną i potrzebuję dużej dawki nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużej dawki na pewno Ci nie zapewni, ale ja na pewno ukoi skórę

      Usuń
  11. Nie miałam ;> Ale prezentuje się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że dobrze się sprawdza. U mnie też spisują się żele z Lirene i dobrze sobie radzą z demakijażem twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej serii mam tylko micel, ale jeszcze go nie próbowałam. Moim ulubionym żelem jest ostatnio Fitomed :-)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.