Zakupy, paczuszki i prezenty w Maju!

W tym miesiącu nie planowałam, żadnych zakupów.  Wyszłam z założenia, że poprostu nie będę miała na nie czasu. Jednak gdy skończył się gorący okres, pojawiło się więcej wolnego czasu. Nie szalałam jednak jakoś bardzo po sklepach tak jak w poprzednim miesiącu, bardziej skupiłam się na nadrabianiu zaległości w czytaniu książek...


Owszem zakupowo nie szalałam, ale za to dostałam kilka paczuszek i prezentów godnych uwagi.


Na pierwszy ogień idzie paczka od Drogerii Sekret Urody. Z bardzo długiej listy mogłam wybrać sobie trzy produkty. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu najbardziej zaciekawiły mnie kosmetyki z firmy Eveline:
Przeciwzmarszczkowy, wygładzający krem na dzień z olejkiem arganowym i kozim mlekiem, efektu żelazka tutaj nie uświadczymy, ale za to genialnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Wkrótce pojawi się jego pełna recenzja.
Ujędrniająco - wygładzający balsam do ciała pod prysznic, czyżby byłto godny rywal dla słynnego balsamu z Nivea? To się okaże.
Multiregenerujący olejek po depilacji, początkowo miałam wielkie obawy wobec tego produktu, jednak skradł on moje serce, a dlaczego dowiecie się za jakiś czas.


Ogromniasta i przesympatyczna paczucha od  Dermedic, a w niej prawie cała seria Hydrain3 Hialuro:
krem pod oczy, maseczka nawadniająca, kremowy żel pod prysznic, krem nawilżający do twarzy o dogłębnym działaniu.


Imieninowy prezent od mojej Mamy. Wymarzona mgiełka Twilight Woods, a że była promocja dostałam również Cashmere Glow xD. Oba zapachy są bardzo w moim guście. No i oczywiście żeby tradycji stało się zadość moje ulubione żelki antybakteryjne.


Od mojego ukochanego dostałam te oto piękne spodnie. W rzeczywistości są one znacznie bardziej zielone.

Tak jak mówiłam, od połowy tego miesiąca zaczynam nadrabiać książkowe zaległości. Zastanawiam się czy raz na jakiś czas nie pisać, o książkach, które przeczytałam. Co Wy na to?




Zdradzę, że już 3 z tych książek przeczytałam. :)

Zapomniałam jeszcze o dwóch żelkach z Eclair, które zamówiłam przy okazji promocji.


33 komentarze:

  1. strasznie mnie ta seria Dermedic ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie na blogu znajdują się dwie recenzje z tej serii.

      Usuń
  2. bardzo ładne spodnie,sama zamierzam sobie takie kupić ,chyba,że mój mąż mi takie sprawi:DDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie spodniee! Fajny letni wzorek, ja myślałam o czymś podobnym, ale raczej czarno białym, delikatniejszym ;)
    A ten czerwony eclair wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. on jest neonowo pomarańczowy a raz różowy nie znam jeszcze jego tajemnicy

    OdpowiedzUsuń
  5. mgiełki z Bath uwielbiam mam kilka i od roku psikam się jedną ciągle a raczej zlewam i mam jeszcze mniejszą połowę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycofują te małe pojemności mgiełek.

      Usuń
  6. Same dobroci :-) Chętnie bym spróbowała tego balsamu pod prysznic :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe rzeczy ;) a spodnie są genialne, uwielbiam takie wzory!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tę sztukę prostoty. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super te spodnie, wiesz gdzie kupione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Reserved, na chwilę obecną dostępne są tylko online

      Usuń
  10. Podoba mi się paczuszka od Dermedic, sama też chętnie bym przetestowała ich kosmetyki. Znam tylko płyn micelarny.
    Spodnie w kwiaty mam całkiem podobne z Primarka tylko w innej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny prezent od mamy! <3 resztę kosmetyków stety/niestety znam..

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne zdobycze gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dermedic zazdroszczę po stokroć

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam serum hialuronowe z dermedic i jestem bardzo zadowolona, pięknie ujędrnia skórę, a przy tym nie był chyba drogi (na promocji ok 30zł). Miałam też kiedyś krem, ładnie nawilżał, ale był troszkę za ciężki. Ale ogólnie uważam że dostałaś naprawdę ładny prezent od tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je mam, nawet je recenzowałam :)

      Usuń
  15. Bardzo chętnie poczytam o książkach :) Zawsze mam problem "co teraz przeczytać?" kiedy już mi się jakaś skończy... Ja również ostatnio zaczęłam coraz częściej inwestować w kosmetyki Eveline i muszę przyznać, że z większości jestem bardzo zadowolona :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)
    http://mieteek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem kosmetyków Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyżby dalej wampiry w książkach były topowym tematem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne spodnie:) bardzo lubię książki K. Sparks:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.