Serum nawadniające | DERMEDIC Hydrain 3 Hialuro


Nasze ciało w około 65% składa się z wody. Jej nie dobór bardzo odbija się nie tylko na funkcjonowaniu  organizmu, ale również na stanie i wyglądzie skóry. Dlatego niezmiernie ważne jest spożywanie około 2 litrów wody  dziennie,  co pomaga nawodnić ciało od środka, ale także nawilżanie go od zewnątrz. Każdy produkt zaaplikowany na skórę dociera od kilku do kilkunastu warstw naskórka w głąb. Stosowanie produktów nawilżających pozwala nie tylko pozbyć się uczucia suchości czy ściągnięcia cery, oprócz tego poprawia  jej ogólny wygląd. Nie prawdą jest, że cera tłusta nie potrzebuje się nawilżać! Im lepiej będzie nawodniona tym mniej będzie się przetłuszczać. Nic jednak  nie dzieje się od razu.



Po tym krótkim wstępie, czas na recenzję kosmetyku, którego ja posiadaczka cery bardzo mieszanej używam regularnie od 1,5 miesiąca. Początkowo bałam się, że będzie mnie zapychać. Na szczęście nic takiego się nie stało. Serum Dermedic/klik świetnie radzi sobie zarówno z przetłuszczającymi się obszarami mojej twarzy jak i tymi bardzo suchymi. Śmiało mogę powiedzieć, że utrzymuje ono idealny poziom nawilżenia, dzięki czemu moja buzia stała się bardziej elastyczna i promienna. Teoretycznie jest ono przeznaczone do cery bardzo suchej w każdym wieku. Można je stosować rano i wieczorem na twarz szyję  oraz dekolt. Początkowo używałam go tylko na noc, ponieważ pozostawia lepki film na mojej buzi. Jednak od kilku dni używam go również rano, makijaż rozprowadza się na nim bez zarzutu, a nawet nieco dłużej się utrzymuje. Jego zapach jest bardzo świeży wręcz orzeźwiający, moim zdaniem, a właściwie mojego nosa dominuje w nim zielony ogórek i arbuz. Jest to mój drugi produkt w opakowaniu z pipetką. Sprawdza się ona całkiem dobrze, nabiera odpowiednią ilość kosmetyku. Jednak osobiście wolę opakowania z pompką. Dla mnie urodzonej niezdary, jest to po prostu bezpieczniejsze rozwiązanie. 


Serum ma bardzo lekką, lejącą konsystencję. Przypomina mi mleko zagotowane z ryżem, wiecie co mam namyśli jest odrobinę bardziej gęste niż surowe mleko. Pomimo to potrafi uciec przez palce, dlatego trzeba mu poświęcić nieco więcej uwagi podczas aplikacji. Jak już wspomniałam wchłania się bardzo szybko pozostawiając lepką warstwę. W żaden sposób nie jest ona dyskomfortowa, nie powoduje ściągnięcia czy napięcia skóry. Dla mnie oprócz silnego nawilżenia bardzo ważne jest to że Hydrain nie spowodowało  u mnie żadnego uczulenia, zapchania czy podrażnienia skóry. 

Jeżeli chodzi o wydajność myślę, że jest w porządku. Używam go codziennie od około 1,5 miesiąca, a zostało mi go jeszcze trochę. Myślę, ża warto tutaj wspomnieć, że kosmetyk ten otrzymałam w spadku od Oli/klik, u której najzwyczajniej w świecie się nie sprawdził. (Buteleczka, była prawie pełna.)  Z tego co kojarzę, wywołał u niej jakieś podrażnienie na czole. Ta sytuacja bardzo dobrze obrazuje, że każda cera jest inna. To co sprawdza się u mnie nie zawsze musi zadziałać u Was. Pomimo to mogę z czystym sumieniem polecić ten produkt, nie tylko dla posiadaczek cery suchej.  Jego regularna cena to około 40zł. Myślę, że jak za tak dobry produkt, wcale nie jest to wygórowana kwota.


18 komentarzy:

  1. podoba mi zapach całej tej serii
    ciekawa jestem czy u mnie by się spisało to serum...

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa jestem zapachu ,cena nie mała ,ale jak się spisuję to super

    OdpowiedzUsuń
  3. Serum wydaje się bardzie fajne. Też mam cerę mieszaną i liczyłabym na fajne efekty :)
    Aczkolwiek nie podoba mi się wspomniany film :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest na mojej liście do obowiązkowego przetestowania, z pewnością kiedyś go kupię

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten kosmetyk od jakiegoś czasu na oku. Jak czytam - słusznie. Muszę go sobie sprawić, bo nawilżenia nigdy dosyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że u Ciebie się sprawdził :) Ja jeszcze nigdy nie używałam żadnego serum do twarzy ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie jestem z niego do końca zadowolona, spodziewałam się czegoś lepszego

    OdpowiedzUsuń
  8. słyszałam o nim różne opinie więc najlepiej przekonać się samej na sobie jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam z niego bardzo zadowolona i rozważam ponowny zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może kiedyś się na nie skuszę, bo czytałam o nim bardzo dużo pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiam się nad nim ;)
    Obecnie używam serum z witaminą E w postaci olejku z TBS i wchłania się koszmarnie długo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że nie zapycha, może sama się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam go na promocji w super pharm 1,5-2 miesiące temu. Również jestem zadowolona, stosowany pod krem ma naprawdę bardzo dobre działanie na mojej 34 letniej skórze :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używałam :)
    paulapalczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mogę się przekonać do serum, ale jak już to zrobię to ten jest w pierwszy w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupiłam dzięki Iwetto i jestem z niego bardzo zadowolona :) Niewiele kosmetyków nawilżających nie wywołuje u mnie potoku sebum, a tutaj wszystko jest w porządku. Skóra jest miękka, nawilżona i przede wszystkim - nie świeci się nadmiernie :) Serum używam przede wszystkim na noc, chociaż zdarzyło mi się używać go również na dzień i tragedii twarzowej nie było :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.