Cynamonowa terapia dla stóp. | Balsam do stóp z Pat&Rub.

Stopy od zawsze były tą częścią mojego ciała, którą chciałam schować, ukryć. Od lat miałam problemy z odgniotkami i nagniotkami. Nic nie pomagało! Dopiero po operacjach kiedy zaczęłam stawiać poprawnie nogi, mój koszmar zaczął się oddalać. Na dzień dzisiejszy dzięki odpowiedniej pielęgnacji mogę cieszyć się stópkami gładkimi jak pupka niemowlęcia. :)


Jednym z kosmetyków, który pomógł mi wygrać walkę z moim problemem, nota bene chyba najlepszym kosmetykiem jakim do tej pory używałam jest Balsam do stóp z Pat&Rub z cynamonem, imbirem, goździkami i szałwią. Zestawienie to kojarzyć się może typowo z okresem jesienno - zimowym. Jednak pomimo delikatnych właściwości grzejących, idealnie sprawdza się teraz wiosną. Jeżeli chodzi o efekt grzania jest on naprawdę bardzo delikatny, relaksujący. Taki też jest jego zapach otulający ale nie przytłaczający. Opakowanie z pompką typu airless jest typowo dla produktów do pielęgnacji dłoni czy stóp z tej marki. Szczerze mówiąc nigdy nie zwróciłam uwagi na to ile pompek kremu biorę, po prostu wiem na oko ile moje stópki są wstanie wypić. Krem ma bardzo przyjemną dość lekką aczkolwiek bogatą konsystencje. Szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy, ani nie przyczynia się do nadmiernego pocenia się stóp. Używam go mniej więcej regularnie od 2-3 miesięcy. Zostało mi go jeszcze 1/3 opakowania. Nie wiem czy w przypadku kremu do stóp jest to wydajne, ponieważ jest to mój pierwszy produkt tego typu, którego używam faktycznie codziennie lub co dwa dni. Niestety pomimo regularnego stosowania zdarza się, że krem zaschnie w pompce, na szczęście nie zatyka jej. 


Na opakowaniu znajdziemy informację, że ten balsam: "Usuwa twardy naskórek, wygładza, nawilża, ujędrnia. Łagodzi podrażnienia." Moim zdaniem każda obietnica jest spełniona.  Możecie go dostać w sklepie internetowym Pat&Rub za 39zł. Według mnie taka cena jak za produkt o naturalnym składzie i pojemności 100ml jest idealna. Mam ochotę wypróbować wersję z żurawiną. 


21 komentarzy:

  1. zapach musi być świetny...uwielbiam ich kosmetyki ,ale ceny są wielkie ...ale jak się świetnie sprawuje to warto nie raz poświęcić większą kasę za jakość :*

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za imbirem a tym bardziej cynamonem, więc kosmetyk nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten cynamonowy chętnie bym przetestowala interesuje mnie niezmiernie. Co do zurawiny miałam probe kremu do rąk zurawina I cytryna I niekoniecznie okazał się świetny

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze musi być świetny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczęście moje stopy są mało wymagające, wystarczy im najzwyklejszy kremik do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam pat&rub! tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam, jeszcze ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. chętnie bym wypróbowała
    i co odpowiedzieli ci na pytanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że szerokość wkładki w najszerszym miejscu to 9 cm. Wiadomo, że jest to wartość koło, więc będzie idealnie. xD Już nie mogę się doczekać :) Myślisz ze we wtorek będą?

      Usuń
    2. Świetnie, że odpisali. Ciekawa jestem co tam zamówiłaś:)
      a dziś było zamówione?
      ja mam w tym samym banku co oni i zamawiając we wtorek rano, w środę już miałam u siebie

      Usuń
    3. Pokażę na pewno.
      Tak dzisiaj, ja też jestem ten sam bank co oni.

      Ja nie mogę się doczekać kiedy zobacze twoje szale.

      Usuń
    4. a to spokojnie paczka będzie w poniedziałek:) dostałaś już e-maila z kurierem?
      ja zamówiłam sobie jeden szal w panterkę, a siostra i mam inne, ale postaram się zrobić fotki, aby pokazać jak wyglądają

      Usuń
    5. Nie ja mam wrazenie że oni nie dostali jeszcze tego przelewu czy po prostu zrobiłam go za późno... Nie wiem ale ostatni mail jaki od nich dostałam to ten "Przyjecie zamówiena-Przedpłata"

      Usuń
  8. Nie znam, ale zapach z pewnością jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie cynamonowe, korzenne zapachy !

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo go lubię :D Za zapach i działanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. cieszę się, że stanęłaś na nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I pomyśleć, że jeszcze nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy! Kuszą mnie, ale wciąż się waham :)
    Zapach cynamonu brzmi bardzo zachęcająco, ale ciekawe czy u mnie by się ten krem sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  13. będę musiała wypróbować, skoro go polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja swojego jeszcze nie otworzyłam :D Bardzo lubie Pat&Rub, nawet te zbędne peelingi do ust :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.