Wysuszenie czy Regeneracja? | Gliss Kur Hair Repair + kilka słów o mojej obecnej pielęgnacji włosów.

Od pewnego czasu pielęgnacja moich włosów stała się dla mnie niezwykle istotna. Po szpitalnych przygodach z mojej burzy loków zostało naprawdę nie wiele. Nie mam tutaj na myśli długości a gęstość. Za główny cel oprócz oczywiście rozćwiczenia nogi przyjęłam sobie doprowadzenie włosów do porządku. Głównym aspektem akcji regeneracji jest pobudzenie ich wzrostu. (Powoli mi się udaje) Kolejną bardzo ważną rzeczą jest ich nawilżanie. Opracowałam sobie system, który sprawdza się w 100%. Regularnie olejuje włosy olejem z czarnuszki, a oprócz tego na przemiennie stosuje szampony z SLS z tymi bardziej naturalnymi. Do zabezpieczania końcówek używam olejku arganowego, o którym za jakiś czas opowiem więcej. Oprócz tego bardzo dużo uwagi przykładam do dokładnego i częstego rozczesywania włosów.  Zapobiega to nie tylko powstawaniu supełków czy kołtunów, ale również poprawia ukrwienie skóry głowy, co przyczynia się do pobudzenia cebulek włosów. Staram się również zaplatać je na noc w luźnego warkocza lub cebulkę na czubku głowy, jednak do tego elementu najciężej mi się przyzwyczaić.


Na chwilę obecną mieszam czarnego Gliss Kur'a z czerwoną Alterrą. Niestety ostatnio się pomyliłam. 2-3 razy podrząd z rozpędu chwyciłam po produkty z SLS'ami. To był błąd! W mgnieniu oka moje włosy stały się suche i spuszone. Nie pomogło nawet zaaplikowanie na nie małej ilości olejku. Zarówno szampon jak i odżywka, mają gęstą konsystencję oraz słodkawy niezbyt przyjemny jak dla mnie zapach. Kojarzy mi się z zapachem odświeżaczy powietrza w publicznych toaletach. Szampon pieni się bardzo mocno, dzięki czemu jest bardzo wydajny, ale to oczywiste przy SLS na pierwszym lub drugim miejscu w składzie. Do momentu tej pomyłki ten duet spisywał się świetnie, dobrze oczyszczał włosy, lekko je obciążał, sprawiał że stawały się miękkie i elastyczne. Niestety jeden błąd, a zadziałał na moje włosy kompletnie na odwrót, o czym już wspominałam. Mam nadzieję, że  dobra maseczka i powrót do mojej metody rozwiążą ten problem.
Skąd wiem, że ta metoda na mnie działa? Włosy powoli znowu zaczynają się ładnie skręcać, a musicie wiedzieć, że moich loczków nie widziałam już od ponad roku.  

Jakie inne metody pielęgnacji możecie mi polecić?

PS: Jedna z Was bardzo słusznie zwróciła uwagę na to, że w składzie tych kosmetyków znajdują się proteiny co może przyczyniać się do przeproteinowania włosów. Oczywiście ma rację. To jest kolejny powód dla którego używałam tego produktu na przemian.

15 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za powrót do burzy loków! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie niestety GlissKury są za ciężkie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kilka kosmetyków Gliss Kur i niestety byłam nimi bardzo rozczarowana, sprawdzały się niezwykle słabo :/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię gliskurów bo w każdym są proteiny i łatwo o przeproteinowanie :/
    także u mnie po paru użyciach byłby susz spowodowany właśnie proteinami

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby włosy wróciły do formy, trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety szampon wysusza wlosy to fakt, ale jako jeden z niewieluna rynku nie posiada cocamidopropyl betaine, któy uczula strasznie, powoduje swędzenie skóry głowy jak i podrażnienie :) także ja go lubię i nie zamienię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę sobie pozwolić na to by szampon wysuszał mi włosy.

      Usuń
  7. A mi kosmetyki do włosów z SLS służą całkiem nieźle, dzięki nim nie mam żadnego problemu z rozczesaniem włosów. Tej serii nie miałam i raczej po nią nie sięgnę, już sam zapach, który opisujesz, na pewno skutecznie by mnie zniechęcił.

    OdpowiedzUsuń
  8. Był czas, że kupowałam dużo kosmetyków Gliss Kur, ale już od kilku lat w ogóle po nie nie sięgam. Lepiej jednak służą mi delikatne detergenty oleje, itp.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mysle, ze Balea coś tu wskura i mam dla Ciebie super maskę, mam nadzieję, że się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie już nie mogę się doczekać. Chcę już czwartek xD hmmm nie najpierw poniedziałek xD

      Usuń
    2. mam odżywkę z Balei, jest świetna, polecam! :)

      Usuń
  10. I am sure this article has touched all the internet visitors,
    its really really fastidious article on building up new website.


    Have a look at my weblog Wechat Speed Hack Free Download

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.