Przygody z piankami ciąg dalszy - fizjologiczna pianka La Roche-Posay

Nie raz, nie dwa wspominałam, że oczyszczanie twarzy jest dla mnie jednym z najważniejszych elementów w codziennej pielęgnacji mojej twarzy. Jakiś czas temu mówiłam, że nigdy nie wrócę do chemicznych produktów do mycia buzi. Doszłam jednak do wniosku, że muszę zużyć zapasy, które mam, a dopiero potem zaopatrzę się w kolejne naturalne mydło. (Mam wielką ochotę na tzw. czarne mydło) Na szczęście większość produktów, które posiadam przeznaczona jest do skóry wrażliwej. Nie wiem czy wiecie, ale od dłuższego czasu jestem przeciwniczką drogeryjnych żeli przeznaczonych typowo dla skóry mieszanej czy tłustej. Moim zdaniem zamiast pomagać, szkodzą, a to dlatego, że z reguły są naładowane alkoholem, który dodatkowo podrażnia cerę z problemami. Mówiąc kolokwialnie obdziera ją z warstwy ochronnej, przez co skóra produkuje znacznie więcej sebum. W ten sposób możemy uzyskać efekt odwrotny do zamierzonego, ale dzisiaj nie o tym. Gdy ostatnio zanurkowałam w otchłani  mojej magicznej szafki w ręce wpadła mi fizjologiczna pianka z La Roche - Posay.



Był to mój pierwszy produkt z tej marki do oczyszczania twarzy. Szczerze mówiąc bałam się że skóra mojej twarzy na piankową formułę zareaguje podobnie ja moje dłonie. Na szczęście w tym przypadku lekka konsystencja bardzo dobrze się sprawdziła. Buzia po umyciu była dobrze, ale delikatnie oczyszczona, dzięki czemu zapomniałam czym jest ściągnięta, podrażniona skóra twarzy. Nie wiem czy to kwestia formuły czy tego że kosmetyk nie zawiera parabenów, mydła, alkoholu, barwników. Jednorazowo zużywałam około 1,5 pompki produktu. Niestety moja odrobinę się zacinała, przez co zdarzało się że kosmetyk się marnował. Pomimo to 50ml wystarczyło mi na 3 miesiące codziennego używania. Gdyby nie fakt, że produkt dostałam jako gratis zapewne nigdy bym go nie kupiła, bałabym się że wyrzucę pieniądze w błoto. Cena za pełnowymiarowe opakowanie 150ml to 50-60 złotych. Na szczęście 50 - tki można zaleźć na Allegro za 20 złotych z przesyłką.

17 komentarzy:

  1. Lubię piankową formułę kosmetyków do oczyszczania twarzy.
    Miałam piankę z Lirene i Decubal, sprawdzały się znakomicie :)
    Ich plusem jest ogromna wydajność.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą piankę w mini wersji i bardzo ją polubiłam za delikatne działanie, brak ściągniętej skóry i sporą wydajność;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę piankę! Takie małe opakowanie wystarczyło mi na kilka miesięcy codziennego (tylko rano) stosowania ;) Na pewno do niej jeszcze nie raz wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  4. La roche Posay maja dobre kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na razie przerzuciłam się na kremowo-balsamowe produkty do oczyszczania. ale mam ochotę na coś naturalnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydajny, dobrze działający kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam żel Effaclar i był bardzo fajny :) Kto wie, może na piankę też się kiedyś skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę droga :/ A savon noir polecam, chociaż używany codziennie może wysuszać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chcialabym ja kiedys przetestowac jednak na razie mam zapas zeli do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie pianki do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię pianki, ale cena dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdyby nie ta cena to z chęcią bym wypróbowała jak ten kosmetyk sprawdzi się na mojej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj szkoda, że ta cena jest tak wysoka. uwielbiam piankowe kosmetyki - jakoś tak ekskluzywnie mi się kojarzą, sama nie wiem czemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również unikam żeli adresowanych do cery tłustej i mieszanej. Tego typu produkty często wysuszają skórę na wiór i tym samym nasilają produkcję sebum.

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi zachęcająco, a poza tym używanie takiej pianki kojarzy mi się z ogromną przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja na razie wykańczam moje zapasy żeli...ale nie myję twarzy tylko nimi- stosuję również płyny micelarne oraz tonik od Love me Green, który ma całkiem przyjemny i naturalny skład ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.