Nie taki diabeł straszny jak go odbijają. | Folia transferowa.

Z czym kojarzy się karnawał? Oczywiście z imprezami i błyskiem. Ty czy się to zarówno stylizacji, makijażu jak i paznokci. Kluczem do dobrego wyglądu jest oczywiście umiar, no chyba, że ktoś lubi być niczym bombeczka, ale to już odmienna kwestia. Kiedy wybierałam kolejne produkty w ramach współpracy z  myślałam już o karnawale i preferencjach zarówno moich jak i moich klientek. Dzisiaj opowiem wam o folii transferowej. Z 58 dostępnych wzorów wybrałam 2. Złotą E09 i srebrną E08.


W jednym opakowaniu znajduje się 150 cm folii. Jest to bardzo dużo, ponieważ do ozdobienia jednego całego paznokcia wystarczy  kawałek o długości 2 cm, co daje  75 aplikacji. Biorąc pod uwagę, że folia ma 4 cm szerokości ta liczba jeszcze się zwiększa. Dodatkowo po położeniu folii na całym paznokciu zostaje nam obramowanie naszego kwadratu 2x2, które również możemy wykorzystać do zdobienia. Dzięki temu jest to jedna z najbardziej wydajnych paznokciowych ozdób.


Aplikacja folii wbrew pozorom jest bardzo łatwa, wystarczy tylko, że zaprzyjaźnimy się ze specjalnym klejem, który jest niezbędny do tworzenia ozdobień tą metodą. Ma on pędzelek zbliżony do tego w lakierach, czytałam jednak że zdarzają się przypadki powyginanego włosia, co może aczkolwiek nie musi wpłynąć na jakość jego aplikacji.  No właśnie odpowiednie jego rozłożenie jest kluczem do sukcesu. Warstwa musi być równa, by folia bez problemu się przyklejała klej musi być prawie suchy, a co za tym idzie przeźroczysty. Jeżeli zależy nam by  paznokieć był równomiernie pokryty, po delikatnym przyłożeniu folii musimy ją dobrze wygładzić w przeciwnym razie nie odbije się ona wszędzie. To czy ozdobimy nią całego pazurka czy zrobimy  ciapki zależy tylko i wyłącznie od naszej inwencji twórczej. Pamiętajcie folię przykładamy do kleju matową stroną, pozbawioną wzoru!

A teraz kilka propozycji zdobień:

Żel Modena Nails Coral
Żel Modena Nails Plum 
Lakier Mary Kay Tempting Teal
Moim zdaniem folie nie zależnie od tego czy są na paznokciach żelowych czy na lakierze trzymają się równie dobrze. Tak więc w parze razem z wydajnością idzie trwałość. Folie są świetną alternatywą i dają naprawdę wiele możliwości. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia!




21 komentarzy:

  1. Efekt bardzo fajny, ciekawa jestem czy dałabym sobie radę z aplikacją :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny efekt
    bardzo mi się podoba kolorek złoty

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne efekty wyszły na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne to cudeńko ;)) ładnie prezentuje się na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie wygląda ta folia, ale dla mnie to chyba za dużo zabawy. Kleje nie kleje.
    A ja beztalencie to bym sobie tę folię przykleiła nie tam, gdzie trzeba pewnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie jakoś nie pociąga tego typu zdobienie

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zupełnie nie na temat, ale jakie żele (jakiej firmy) poleciłabyś? Dobre i niedrogie, biorąc pod uwagę, iż student ma skąpy portfel T_T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze i podstawowe jeżeli nie byłaś na kursie odradzam, bo można zrobić sobie naprawdę dużą krzywdę.

      Co do żeli zależy co uważamy za tanie. Ja pracuje na Modena nails i Eclair i jestem z nich bardzo zadowolona.

      Usuń
  9. Ciekawy efekt, ale aplikacja trochę mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu zdecydować się na tę folię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, nie ...
    Nie dla mnie takie zdobienia.
    Zostanę przy klasyce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie sie tak srednio podoba, sama nie wiem czy ta metoda jest dla mnie, czy tez nie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie próbowałam musiałabym spróbować może akurat z tego cos by wyszło ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.