Mobile Mix 01 czyli styczeń w zdjęciach.

Pomimo to że dalej jestem skazana na siedzenie w domu, (jest zbyt ślisko bym mogła sama gdzieś pójść z kulą czy nawet z chodzikiem, no ale sorry taki mamy klimat (no nie mogłam się powstrzymać)) ten miesiąc był pełen wrażeń.

1. Pomimo wielkiej nagonki na tę propozycję współpracy, zgodziłam się! Za jakiś czas dowiecie się jaki niecny plan pojawił się w mojej głowie ]:)> xD. Więcej zdjęć i  dokładne opisy obu rzeczy znajdziecie tutaj KLIK!
2. Czas na porządek w produktach do ust, czas pozbyć się sentymentów! Niezłą garstkę wyrzutków będziecie mogli zobaczyć w denku.
3. Niedzielny obiadek. 

1. Niczym sos... XD
2. Z czystym sumieniem mogę otworzyć nowy błyszczyk. Nie wyskrobie już ani kropelki. A szkoda bo to był mój ulubieniec. Catrice został zastąpiony Gosh'em.
3. Kochani pomóżcie 1,2,3 czy 4? to był ciężki wybór.

1. Ah ten kursor wszędzie się wepchnie. Nowa notka! Tym razem o cudownym proszku. KLIK!
2. BobbyBurger zawitał na moim stole. Mniam! A tak przy okazji muszę się Was spytać: słyszeliście kiedyś o FoodPandzie? Jest to portal, zrzeszający różne restauracje, które oferują dostawę do domu, oraz pośredniczy całemu zamówieniu. Na chwilę obecną jest to dla mnie świetne rozwiązanie, ponieważ nie mogę sobie jeszcze pozwolić na żadne długie trasy, a po za tym nie wszystkie miejsca są przystosowane dla osób poruszających się z chodzikiem czy kulami.
3. Szkoda że smak nie idzie w parze z cudownym zapachem...

1. Wszyscy mają #firmoo ! Mam i ja!
2. Odpowiedź na to pytanie znajdziecie na blogu: KLIK!
3. Ciekawe czy moje włosy polubią się z olejem arganowym? #dr.organic,

1. Pierwsza #samojebka ever :D oczywiście z #firmoo
2. Makijaż na pół twarzy: KLIK!
3. Znacie? Lubicie? #isadora mascara volume 2.0 Ja mam nieco mieszane uczucia...

1. Jeżeli jesteście ciekawi jak sprawdził mi się hipoalergiczny balsam do rąk z PAT&RUB? KLIK!
2. A takie moje nowe.


Jak Wam minął pierwszy miesiąc tego 2014 roku?

15 komentarzy:

  1. Urzekły mnie te bransoletki na których oparty jest kremik PAT&RUB :) Śliczne są, pasowałyby do niebieskich oczu tygrysa z bluzki od sammydress ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do takiej stylizacji wolałabym cos nieco bardziej drapieżnego

      Usuń
  2. jestem ciekawa tego niecnego planu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego początek jest już na blogu, ba jest nawet podlinkowany, a na dalszy rozwój czekam.

      Usuń
  3. Chyba mamy ten sam model okularów!
    Niech się dobrze noszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym tygodniu notka więc zobaczymy xD

      Usuń
  4. uwielbiam takie posty :) mnie ten miesiac straszliwie szybko minal ale przyjemnie. oby ten rok tylko tak szybko nie zlecial

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony też mam taką nadzieję a zdrugiej strony wiem że będzie bardzo intensywny

      Usuń
  5. Pokaz swoje kropeczki na paznokciach ;) okulary rownież są śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dniach będzie notka z nimi w roli głównej

      Usuń
  6. Podobnie jak u Ciebie - różnorodnie i ciekawie :) Aż nie mogę uwierzyć, że już mamy luty, styczaeń tak szybko zleciał...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pełen stresów i problemów, ale wszystko idzie ku dobremu.

    Twój styczeń był baaardziej ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemny mix ! Ciekawa jestem jaki plan układa Ci się w głowie dotyczący tej współpracy z sammy :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.