Zagraj w rosyjską ruletkę z Viperą.

Moje gorsze samopoczucie wiąże się z chwilowym powrotem do lakierów do paznokci. Ma to swoje plusy, ponieważ mogę bez problemu pokazać lakiery, które w ostatnim czasie mi się nazbierały. Szczerze mówiąc nigdy nie przepadałam za ozdobnymi topami irytowało mnie ich zmywanie. Jedynym, który kocham i uwielbiam jest 104 z My Secret. Ostatnio w moje ręce wpadło Roulette z Vipery o numerze 37.


Możecie mówić co chcecie w buteleczce wygląda nieziemsko. Jaskrawo czerwone pieguski wymieszane są z nieregularnymi czarnymi opiłkami, a to wszystko zatopione jest w przeźroczystej bazie. Szkoda, że za nic na świecie nie da się przenieść efektu z butelki na paznokcie.


Nie próbowałam nakładać więcej warstw, ponieważ już dwie dawały efekt dość grubych, a co za tym idzie długo schnących paznokci. Jeżeli mam być szczera ten efekt niezbyt przypadł mi do gustu. Moim zdaniem wygląda to nieco nieniechlujnie tym bardziej, że top nie tworzy tafli. Niektóre opiłki najzwyczajniej w świecie odstają, a po kilku dniach noszenia, zaczynają haczyć i odpadać.



W takiej formie jestem wstanie zaakceptować wygląd ruletki. Szczerze wolę jednak sama poukładać sobie jakieś błyskotki na paznokciach. Jeżeli chodzi o zmywanie nie jest ono najgorsze, ale dla 100% pewności polecałabym skorzystać z metody na folię aluminiową.

A Wy zagrałybyście w rosyjską ruletkę z Viperą?





32 komentarze:

  1. W połączeniu z czarnym lakierem jest śliczny ! <2

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubie w tych lakierach tego, ze tak malo tych kuleczek wychodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  3. W buteleczce wygląda naprawdę zjawiskowo, ale na paznokciach to już zupełnie inna bajka. Na czarnym lakierze wygląda nawet w porządku, ale wg mnie nie ma szału. Ubolewam nad tym, że bardzo ciężko jest uzyskać zachwycający efekt na paznokciach tego typu lakierami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja wolę sama poukładać ozdoby

      Usuń
  4. w połączeniu z czarnym wygląda nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Buu, a myslalam ze to czarny w ktorej zatopione te czerwone kropeczki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy może bardziej, by mi się spodobał. :)

      Usuń
  6. Ja bym go rzuciła na białą bazę :) Ogólnie masz rację, w buteleczce prezentuje się ślicznie, a na paznokciach już jako tako.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie lakiery, bo są uniwersalne w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam go niestety nei zachwycił mnie. Ps: super zmiany na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przypadł mi do gustu, szkoda, bo w butelce wydawał się fajny!
    Piękny szablon :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. diabelskie połączenie, ja bym zaryzykowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie zagrałabym;) Rosyjską ruletkę można podziwiać w butelce, ale na paznokciach traci cały swój urok. Podobnie jak Ty staram się unikać drobinkowców, ponieważ nie mam cierpliwości do ich zmywania;)

    OdpowiedzUsuń
  12. z bielą jeszcze jakoś mi się podoba, ale na czerni traci swój urok według mnie :) długo zastanawiałam się nad tym lakierem, ale w końcu odpuściłam - nie przepadam za takim efektem "grubego pazura" i jedna warstwa to dla mnie za mało.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  13. W buteleczce wygląda przegenialnie, ale na paznokciu już niestety słabo, a szkoda.. Tym bardziej, że haczy itd..

    OdpowiedzUsuń
  14. A właśnie chciałam napisać, że na pewno świetnie wygląda, jak pomaluje się paznokcie na czarno i później tym drugim, ale rzeczywiscie moga sie haczyc jak pisze kolezanka u gory

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że krycie jest takie słabe, a do tego tworzy chropowatą powierzchnię :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Połączony z czarnym wygląda bardzo fajnie, ale sam niestety nie daje zbyt dobrego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mi się nie podoba to, że nie da się przenieść efektu z butelki :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że te elementy lubią odstawać, też tego nie lubię w takich lakierach...

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie średnio wygląda to nierównomierne pokrycie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Trafny tytuł nadałaś, szkoda....:/

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda, że taki rozczarowujący...

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt na czarnych paznokciach jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.