Ratunek dla papierowej cery - 5 drogocennych olejków

Po każdym pobycie w szpitalu moja cera jak i ciało wołają o pomstę do nieba. O stanie włosów już nie wspomnę. Zmiana wody, inne ( nie okłamujmy się gorsze jedzenie), silne leki. Wszystko to sieje spustoszenie. W walce z papierową, ziemistą, zanieczyszczoną skórą twarzy pomaga mi produkt, który podbił nasz rynek (bodajże) wiosną tego roku.

Większość z Was zapewne za ten produkt, czyż nie?

Na samym początku byłam bardzo sceptycznie  nastawiona do tego kosmetyku. Myślałam sobie "eee tam pewnie te 5 olejków jest daleko w składzie przecież to kosmetyk drogeryjny" Pomyliłam się i to bardzo:

"Skład: Caprylic/Capric, Triglyceryde, Helianthus Annus Seed Oil, (Olej z nasion słonecznika) Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Olej ze słodkich migdałów), Tocopheryl Acetate (antyoksydant), Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil (Olej arganowy) , Rosa Moschata Seed Oil (Olej różany),  Amaranthus Cruenthus Seed Oil(olej z amarantusa) , Calendula Officinals Flower Extract (ekstrakt z nagietka), Carthamus Tinctorius Seed Oil (olej z nasion krokosza barwierskiego), Linoleic Acid, Linolenic Acid, Benzyl Benzoate, Coumarin, Limonene, Linalool."

(Wszystko wygląda bardzo dobrze, jednak osoby z tendencją do zapychania muszą być bardzo uważne podczas jego stosowania ponieważ pierwsza w składzie jest substancja komedogenna.)

Olejek świetnie nawilża moją skórę, sprawia, że staje się ona promienna i elastyczna. Nie zauważyłam, by w moim przypadku miał on jakiś wpływ na powstawanie nowych zanieczyszczeń, czy wzmożone wydzielanie sebum. (Mam nawet wrażenie, że  uspokaja moją skórę) Może to dlatego, że staram się go używać co dwa dni, na noc. Jak już wspominałam moja skóra bardzo się z nim polubiła. Konsystencja jest oczywista, a co za tym idzie fakt, że potrzebuje on dłuższej chwili by  się wchłonąć :), za to zapach jest według mnie niezwykle przyjemny, słodki, kwiatowy, ale nie przytłaczający. Szczerze mówiąc nie wiem co bym bez niego zrobiła!

Cena to ok 20zł za 50ml

28 komentarzy:

  1. Jedyne co mnie przeraża w tego typu olejkach, to fakt iż mogą zapychać moje pory, na noc niczego nie zakładam na twarz właśnie dlatego, że budzę się z 'niespodziankami' :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam problemów z zapychanie i kocham olejki. Napewno wyprobuje szczególnie teraz, gdy zaczyna sie sezon grzewczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejku nie mam, ale kiedyś mama mi prezentowała krem z tej serii - jednak jeszcze nie używałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co słyszałam krem jest niestety gorszy

      Usuń
  4. Oj, nie lubię się z kosmetykami tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  5. I used the translator and I have learned a lot for you! Thanks a lot for sharing.
    giochi gratiss

    OdpowiedzUsuń
  6. mialam go i nie przypadl mi do gustu. niestety zapchal, skóra była słabo nawilzona, a zapach dla mnie za mocny... wole oleje naturalne w 100%. ale moja mama go polubila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda skóra jest inna, ale dobrze że sprawdził się u twojej mamy.

      Usuń
  7. Super, że udało Ci się znaleźć produkt ratujący ultra przesuszoną skórę! U mnie prawdopodobnie się nie sprawdzi ze względu na możliwość zapychania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować. Ja mam cere mieszaną a mnie nie zapycha

      Usuń
  8. bardzo mnie kusił, ale zapchałby mnie na bank :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale nic takiego się nie dzieje.

      Usuń
  9. Bez tego trójglicerydu na początku byłoby fantastycznie! :-) Nawet nie wiedziałam, że Soraya ma takie olejki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę? przecież jakiś czas temu był na nie wielki Buuum

      Usuń
  10. Jego zapach niesamowicie mi się podoba! Dodaję go do maseczek z glinką lub algami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nic tej serii a przed chwilą czytałam nie fajna recenzję kremu z tej serii.. o olejku słyszałam dobre opinie.Może kiedyś skuszę?

    OdpowiedzUsuń
  12. Czaje się na jakieś olejki ale boej sie ze przy moje mieszanej cerze beda mnie tluscic bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po naturalnych olejkach stosowanych na noc raczej nie ma takiej opcji. Sama mam cere mieszaną

      Usuń
  13. Wiele dziewczyn go chwali, sama jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zaciekawiłaś mnie nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Thank you pertaining to spreading that wonderful content on your internet site. I noticed it on the internet. I may check back again whenever you publish additional aricles.
    EcoFlex review
    Healthy Cleanse Reviews

    OdpowiedzUsuń
  16. Te olejki zbierają same dobre recenzje ( przynajmniej na razie tylko takie czytałam ) uwielbiam olejki, więc chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. myślę, że do olejowania włosów będzie jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Używam go zawsze, gdy jestem w domu, bo moja mama kupiła sobie go jakiś czas temu i stoi. I zużycia nie widać. A oddać mi nie chce :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tez uwielbiam używać tego olejku na noc tez staram sie nakladac co drugi dzień bo olejek naprawdę widocznie poprawia stan skory ! Sprawia ze jest ona nawilżona i bardzo dobrze odżywiona, zregenerowana. Jest idealny na zimę - sprawia ze skora jest w stanie przetrwać zle warunki atmosferyczne, ale ja używałam tez olejku w wakacje i nie zapychał mnie ani nie byl zbyt ciężki! Polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.