Zużycia października 2013

W tym miesiącu faktycznych zużyć jest tylko kilka, reszta to efekt  porządków w kosmetykach.

                                                                                                                                                                                                                             1. Cleaner - produkt nie zbędny przy stylizacji pazurków. Raczej nie pokazuję wam tego typu kosmetyków, ale jak już butelka była w torbie z denkami to i będzie tutaj.
2. Green Pharmacy - Nawilżający olejek kąpielowy Drzewo herbaciane, o którym pisałam tutaj.
3. Antyperspirant Garnier mineral sensitive. Szczerze mówiąc jest taki sobie.


1. Lumene Berry Refresh - Balsam do ciała. Serum z tej serii zostało mi jeszcze na kilka użyć. O obu produktach pisałam tutaj
2. AA odżywczy krem do stóp Zmysłowa Malina. Recenzji nie było i raczej nie będzie. W moim odczuciu jest to taki sobie od co średniaczek dla osób które nie mają problemów ze stopami.

1. Catrice Infinite Mat 020 Honey beige. Swojego czasu był to mój ulubiony podkład, jednak ostatnio zaczął ciemnieć na twarzy to była moja 2-3 buteleczka. Stety niestety został wycofany, prawdopodobnie  jego zamiennikiem jest All Matt Plus. Recenzja starszej wersji jest tutaj.
2. Rimmel Match Perfection 030 Classic Beige co tu dużo mówić to mój ulubieniec. Więcej o nim możecie przeczytać tutaj.

1. Próbka powiększającego błyszczyka z Sally Hansen. Kolor bardzo lubiłam, ale  miał jak dla mnie zbyt mocne właściwości chłodzące.
2. L'occitane en Provence Masełko do ust o zapachu mango. Pomimo tego, że średnio się z nim lubiłam zużyłam je do ostatniej kropelki. Recenzja jest tutaj.
3 i 4 to dwa błyszczyki bodajże z Quiz, których po prostu bardzo rzadko używałam, aż końcu trafił je szlag.
5. Essence Stay with me 07 Kiss kiss kiss, udało mi się zużyć go prawie do samego końca, jednak w pewnym momencie zmienił się jego zapach.

23 komentarze:

  1. Ciekawe zużycia. Widzę, że jak zużywasz kosmetyki, to do ostatniej kropli :).

    OdpowiedzUsuń
  2. na bogato ;) ja nie zbierałam swoich denek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemne enko, nie powiem :) korektor Rimmela uwielbiam przez duże U, a co do błyszczyka Stay with mój po 2 misiącach używania zaczął okropnie cuchnąć i wyladował w koszu, jakby nie ten mankament są świetne, c pewni juz sama wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie ładne zużycia z kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Troszkę się uzbierało. Ja mam inny korektor rozświetlający, ale że nie jestem z niego zadowolona to z chęcią przeczytam o tym z Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda ze juz niema w ofercie tego podkladu Catrice b bym go wypróbowała :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję zużyć :)
    Zainteresował mnie korektor Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akurat tego antyperspirantu nie miałam, ale różową wersję Garnier mineral bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja lubię te antyperspiranty z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam i bardzo lubię olejek GP :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe denko, koniecznie muszę się zaopatrzyć w ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam też ten krem do stóp i mam podobne zdanie na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo udane zużycia, zwłaszcza kolorówki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się Garnier jest nijaki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo nie lubię antyperspirantów z Garniera, za to produkty green pharmacy są rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  16. No właśnie czytałam, że All Matt jest zamiennikiem tego podkładu Catrice. poprzednika nie miałam, ale z tego jestem całkowicie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.