Żegnajcie cienie - BB Korektor kryjąco - rozświetlający 8w1 z Eveline

W październiku szeregi kosmetyczne opuścił mój ulubieniec makijażowy. Myślę tutaj o korektorze pod oczy z Rimmel Match Perfection. (KLIK) Jego miejsce zajął BB Korektor kryjąco - rozświetlający z Eveline czy  jest godnym następcom dowiecie się czytając tę notkę.


Opakowanie jest bardzo klasyczne jak dla tego typu produktów mieści się w nim 7ml czyli też raczej standardowo.  Jeżeli chodzi o estetykę jest bardzo średnio, ponieważ po kilku użyciach napisy po prostu zniknęły.

Osobiście byłam bardzo mile zaskoczona kolorem, który jest naprawdę jasny i jest lekko żółty oraz konsystencji, która jest naprawdę lekka, a pomimo to korektor bardzo dobrze kryje.


Po lewej stronie pod okiem mam czerwone przebarwienie które zostało bardzo dobrze przykryte z resztą przebarwień na mojej skórze bardzo dobrze radzi sobie podkład z Dax Cashemere, o którym możecie poczytać tutaj.

Niestety to są wszystkie plusy tego kosmetyku. Używałam go na różne kremu pod oczy z każdym mi się roluje, a używanie go na nienawilżoną skórę w moim przypadku jest katorgą, ponieważ korektor wysusza moją skórę. Jeżeli źle go w pracuję podkreśla wszystkie możliwe zmarszczki i suche skórki. 

W tym miejscu pozwolę sobie na małe rozliczenie jak produkt wywiązał się z obietnic producenta w kontakcie z moją skórą:
1. redukuje cienie -> redukować ich nie redukuje, ale za to bardzo ładnie je przykrywa.
2. pokrywa niedoskonałości -> owszem sprawdza się w tej roli świetnie.
3. nawilża 24h -> moją cerę niestety wysusza.
4.wygładza -> tylko jeżeli bardzo dokładnie się go rozprowadzi inaczej podkreśla wszystkie załamania skóry.
5. ujędrnia -> nie
6. napina -> raczej też nie
7. odżywia i 8. regeneruje - jak produkt który wysusza skórę może ją odżywiać i regenerować.

Reasumując mam bardzo mieszane odczucia względem tego produktu. Owszem kryje świetnie, ale wysusza moją skórę, a położony na krem roluje się. Jeżeli macie mniej wrażliwą skórę wokół oczu, ten korektor może stać się Waszym ulubieńcem, ja raczej do niego nie wrócę.

Cena około 14zł za 7 ml


21 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie sprawdził się w 100%
    kyhe na prawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie zdazylam go uzyc ale dobrze ze wspominasz o tym ze kryje. Reszte musze ocenic sama .:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że Eveline ma w swoim asortymencie taki korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli wysusza, to już u mnie się nie sprawdzi :(

    OdpowiedzUsuń
  5. skoro wysusza to u mnie na pewno się nie sprawdzi, bo mam z tym duże problemy. dzięki za ostrzeżenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli wysusza to kiepsko nadaje się pod oczy, a szkoda bo obietnice producenta dobrze się czytało ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię jak korektory wysuszają ale plus za krycie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio zastanawiałam się nad jego kupnem. Dobrze, że tego nie zrobiłam bo nie znoszę rolowania i wysuszania (i tak już bardzo suchej) skóry pod oczami...

    OdpowiedzUsuń
  9. a może to on mnie tak wysusza. podsunęłaś mi dobrą pomyśl, bo akurat go używam. Nie jestem z niego do końca zadowolona, ponieważ u mnie okazuje się bardzo nietrwały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaraz wszystko bedzie nosić nazwę bb hihi;) Jeżeli kochana szukasz fajnego korektora który nie wysusza ,dobrze kryje i nadaje sie pod oczy to polecam Ci korektor flormar... mam nawet u siebie wpis na jego temat...uwielbiam go:) http://makijazowydziennikakamili.blogspot.com/2013/07/korektor-flormar-full-coverage-concealer.html

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, że wysusza, bo kryje świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kurde dobrze sie zapowiadał, i juz mialam rozejrzec sie za nim w rossie, ale jak wysusza to masakra;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Krycie ma bardzo dobre, wielka szkoda jeśli wysusza skórę..

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda bo efekt jest naprawdę ładny

    OdpowiedzUsuń
  15. Kryje elegancko, szkoda, że tylko tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej! Czytałam we wcześniejszym poście z kwietnia, że zamówiłaś Hakuro H24. Jak Ci się sprawdza? Zastanawiam się nad nim oraz nad H14. Na co dzień używam bronzera (raz na jakiś czas róż), Nie wiem który by był uniwersalny, wiem że oba są super, ale teraz który wybrać?? ?:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, a mi on bardzo pasuje, używam go codziennie i wręcz mam wrażenie, że nawilża :D

    OdpowiedzUsuń
  18. akurat ścieranie się napisów na kosmetykach takich jak korektory czy błyszczyki jest zupełnie naturalne. ten korektor jest jednym z moich ulubionych - bardzo dobra konsystencja, fajny kolor, idealnie nadaje się pod oczy, codzinnie tuszuje nim poranne cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie kryje ;) a przesuszanie mi nie straszne przy mojej tłustej cerze ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.