Otulająca wanilia od Bath & Body Works

           Zimą lubię się otaczać ciężkimi, słodkimi, aż przytłaczającymi zapachami. W poszukiwaniu takiej kompozycji wybrałam się do Bath & Body Works. Trafiłam na promocję 3 za 2. Dlatego też pierwotnie zdecydowałam się na dwa zapachy: Twilight Woods i Warm Vanilla Sugar. Ten pierwszy skradł serce mojej teściowej, a u mnie została wanilia. Początkowo  nie byłam 100% przekonana do tego zapachu, jednak wszystko się zmieniło gdy za oknem zrobiło się szaro, buro i ponuro.


Nuty zapachowe: 
nuta głowy: delikatne kwiaty, vanilla absolute 
nuta serca: ryż Basmati, kokos, vanilla absolute 
nuta bazy: vanilla absolute, heliotrop, piżmo, veltol, drzewo sandałowe 

           Czy w tym momencie potrzebny jest jakikolwiek opis tego zapachu?  Na samym początku najbardziej wyczuwalne są piżmo i drzewo sandałowe, dopiero po chwili czuć słodką wanilię z kokosowo - kwiatową nutą. Zapach jest niestety mniej trwały niż Dark Kiss, o którym opowiadałam Wam jakiś czas temu (KLIK). Szczerze dla mnie to nie problem wrzucić tę małą butelkę do torebki i popsikać się w ciągu dnia. Mnie niestety trafił się egzemplarz z topornie działającym atomizerem ale czy to ważne jeżeli działa? Rozpyla on bardzo drobniutką mgiełką. Muszę się wam przyznać, że ostatnio znacznie częściej używam mgiełek z Bath & Body Works, aniżeli klasycznych perfum. Osobiście nie dziwi mnie ten fakt ponieważ za prawie 100ml płacimy około 20-25zł, co w porównaniu do perfum jest bardzo korzystną ceną.   
           Według mnie warto inwestować w te produkty ponieważ dają nam kobietom możliwość częstych zmian za nie duże pieniądze, a zapachów w kolekcji signature jest około 20 jak nie więcej.

16 komentarzy:

  1. Testowałam je w BBW, ale trwałość mnie nie powaliła :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nuty wanilii nie są zdecydowanie w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  3. ach nie kuś, lubię zapachy B&BW

    OdpowiedzUsuń
  4. z chęcią przetestowałabym tą mgiełkę... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubie ten zapach i twilight woods tez :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemny zapach, trzeba przyznać :) A teraz masz jeszcze balsam - spróbuj użyć go rano i poprawić mgiełką, dopiero będzie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zapach wanilii, więc pewnie by mi się spodobała ta mgiełka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam przekonania do mgiełek, wolę się wypachnić raz a dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sądzę, że ten zapach mógłby mi się podobać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kokos intryguje. Kocham kokosy ;) musze obwachac te mgielki koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. wąchałam go i cudownie pachnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niespecjalnie przepadam za tymi nutami zapachowymi, ale opakowanie jest magiczne i bardzo przyciąga uwagę :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.