Ulubieniec: Fitomed szampon do włosów koloryzowanych odcienie ciemne.

Pielęgnacja włosów jest równie ważna co pielęgnacja twarzy czy całego ciała. Jednak w tym przypadku dużo trudniej ją dobrać. Czym się kierować? Strukturą włosa, długością czy kolorem, rodzajem skóry głowy, a może składem chemicznym danego produktu ?
Miałam okazję rozmawiać z kilkoma trychologami, każdy z nich mówił, że szampon dobieramy do skóry głowy, a odżywkę do włosów. Przez pewien czas starałam się podążać za ich radą. Jednak u mnie okazało się to średnio skuteczne. Później zaczęłam się nieco interesować porowatością włosów, w moim przypadku zalecana pielęgnacja przynosiła efekty odwrotne do zamierzonych. Koniec końców, postanowiłam wyeliminować, oczywiście w granicach rozsądku silikony i SLS'y, SLES'y. Tej zasady trzymam się głównie jeżeli chodzi o szampony. Przy odżywkach i maskach jest trochę inaczej ale o tym opowiem Wam przy innej okazji. Muszę się przyznać, że idealnego szamponu szukałam długo. Gdy znalazłam taki o dość przyjemnym składzie, albo wysuszał włosy albo przetłuszczał skórę głowy,albo powodował łupież. I bądź człowieku mądry i pisz wiersze. Któregoś dnia coś mnie podkusiło i zamówiłam sobie szampon z Fitomedu do włosów koloryzowanych i to był strzał w dziesiątkę!


Butelka i jej etykieta wyglądają nieco staromodnie, ale w tym przypadku nie jest to ważne. Najważniejsze jest działanie, które idealnie zaspokaja moje potrzeby. Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy, czasem stają się tępe po jego użyciu, a co za tym idzie i splątane, ale i na to mam swój sposób, ale ten problem rozwiązuje odżywka. Jeżeli chodzi o oleje, po dwukrotnym myciu ślad po nich zanika. Konsystencja jest bardzo rzadka, trzeba uważać ponieważ lubi uciekać przez palce. Po mimo to jest bardzo wydajny - używam go od końca sierpnia, a nie zużyłam jeszcze połowy. Szampon pieni się tak naprawdę różnie chyba wszystko zależy od stopnia zabrudzenia włosów.  Czy ten produkt ma jakiś wpływ na kolor włosów i utrzymywanie się farby nie zauważyłam, ale nie to jest najważniejsze. Kiedy go używam mogę spokojnie myć włosy co 3 dni, a najlepsze jest to że nie zauważyłam, by miał on tj ten szampon jakikolwiek negatywny wpływ na moje kłaczki.

Cena to około 11 zł za 250ml.


12 komentarzy:

  1. Fajnie, że jesteś zadowolona :)
    Mnie z Fitomedu kuszą toniki i żele do oczyszczania twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy doborze szamponu kieruję się jego składem. Niestety nie mogę wyeliminować całkowicie SLS'ów i SLES'ów, ponieważ wówczas włosy bardzo się przetłuszczają ;/ może coś poradzisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że w końcu znalazłaś odpowiedni szampon dla siebie :)
    Ja też mam już najlepszy szampon i maskę do włosów, które sprawdzają się u mnie idealnie :)
    Zapraszam do mnie czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam kiedyś szampon z Fitmoedu do włosów blond - był nawet ok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też jestem posiadaczką ciemnych włosów więc bardzo chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm czy ja mam ciemne włosy raczej nie. Jest to średni blond ze śladami po czerwieni, mogłam też wziąć ten dla włosów blond ale bałam się że rudość wyjdzie mi jeszcze bardziej na pierwszy plan a tego chciałam uniknąć

      Usuń
  6. Niestety ńie znam tych szamponów ;(?

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś z Fitomedu szampon dla włosów przetłuszczających i bardzo mile wspominam!Szkoda,że produkty są słabo dostępne stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że sprawdził się u Ciebie :). Choć ja osobiście dla siebie musiałabym wybrać inną wersję szamponu, swoje mam niefarbowane.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nic z tej firmy, ale będę musiała się skusić na jakiś szampon od nich

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze mnie ciekawi, czy te szampony do farbowanych włosów naprawdę są warte uwagi. Mam teraz jeden szampon z Johna Friedy i też nie uważam, żeby jakoś nadzwyczajnie mi farbę utrzymywał. Także nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam do włosów suchych i byłam bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.