Brzoskwiniowe marzenie

           Odkąd zaczęłam malować paznokcie marzył mi się jeden konkretny kolor lakieru. Bardzo wiele lat szukałam ideału. Nawet chyba w zeszłym roku pokazywałam jedną emalię zbliżoną do ideału, była tylko nieco zbyt pomarańczowa. W raz z ukazaniem się blogerskiej linii lakierów Wibo, odzyskałam nadzieję, że kiedykolwiek znajdę mój wymarzony kolor. Faktycznie tak się stało! Przemilczę tylko ile ja się za nim na chodziłam. Rozchodził się niczym ciepłe bułeczki.




Moje wielkie chciejstwo spełniła Olga wszystkim dobrze znana jako TheOleskaaa. Lakier sygnowany jej nickiem okazał się być idealny. To jak sama nazwa wskazuje "Peaches and Cream" to idealny krem z brzoskwiń. Nie zrezygnowałam z niego, nawet po kiepskich recenzjach, wiedziałam że muszę go mieć. Przed pierwszą aplikacją, miałam niezłego stracha. Bałam się że lakier będzie taki jak go opisują - do niczego.
Wyślę że wszystko zależy od sposoby nakładania. Jeżeli  będziemy chciały malować cieniutkimi warstwami klapa murowana, natomiast jeżeli skupimy się na rozprowadzeniu na płytce duże kropelki, możemy zapomnieć o zaciekach smugach. Lakier utrzymuje się wbrew pozorom około 5 dni.





           Czy jego dobre działanie jest tylko wynikiem tego, że ja chcę go takim widzieć, czy jest tak naprawdę? Sama nie wiem. Rozbieżność w  opiniach na jego temat jest olbrzymia. Co nie zmienia faktu, że i tak go kocham

38 komentarzy:

  1. ale masz piękny kształt paznokci!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. dziwny kolorek, chyba jednak nie dla mnie. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. i od sposobu nakładania i od płytki wiele zależy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to bardzo rzadko zwracam uwagę ponieważ u mnie większość lakierów trzyma się dobrze, ale tak oczywiście to prawda. Tak samo jest z żelami hybrydą.

      Usuń
  4. Kolor jest piękny, ale po kiepskich recenzjach postanowiłam go sobie odpuścić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak byłam w Anglii i każdy już ten lakier miał ja tez chciałam mieć w Polsce kiedy go znalazłam nie wiedzieć czemu jakoś go nie wzięłam do koszyka ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi zupełnie nie podszedł, był za bardzo różowy

    OdpowiedzUsuń
  7. ładnie się prezentuje, mnie jednak te lakiery bardzo zawiodly...

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny ten 'oleskowy' kolorek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam , lubiłam, jednak zaginął mi w tajemniczych okolicznościach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam i kocham :) u mnie jest bezproblemowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kolor, mam bardzo podobny z Quiz :) Też lubię brzoskwinki na pazurach :D
    Haaa no pisałam, że wyglądam jakbym płakała i miała doła na maksa, a wcale tak nie było :D Nie wiem, nie umiem sobie robić uśmiechniętych zdjęć :P

    OdpowiedzUsuń
  12. a tam opinie, kolor jest cudny

    OdpowiedzUsuń
  13. Sam kolor jest piękny :D Jednak lakiery z tej serii jakos nie przypadły mi do gustu i krótko się utrzymywały. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam ten lakier i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolor ma prześliczny, mój egzemplarz beznadziejnie się nakłada, ale ogólnie jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten pędzelek to kolekcja One Stroke Euro Fashion nr 001 :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam Twój kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam ten lakier i jest świetny :)
    Zapraszam do mnie http://czarnamyszka1994.blogspot.com/
    Ja już obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam lakier z tej serii ale w innym kolorze, niestety bardzo szybko się zdzierał :( Ale kolor jest śliczny, uwielbiam takie kolory lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny kolor ;) ale sam lakier mnie nie kusi. Wiem, że bardzo długo schnie, szybko odpryskuje :/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.