***Zużycia Sierpnia 2013***

Zakupów w tym miesiącu było sporo, następny pod tym względem zapowiada się równie ciekawie. xD Na szczęście równie dobrze idzie mi zużywanie produktów.


Tonik Pharmaceris seria N wzmacniający naczynka szczerze mówiąc nie zauważyłam, żadnego wpływu na moje naczynka. Tonik ładnie łagodził buzię i wyrównywał PH skóry po umyciu i to wszystko. Dużym plusem jest fakt że nie piekł w oczy ani nie podrażniał.

Woda termalna z Vichy nie jest zła jednak atomizer przynajmniej w moim odczuciu nie zbyt dobrze rozpyla. Produkt nie nadaje się do spryskania gotowego makijażu w celu jego scalenia.

Płatki kosmetyczne Cleanic szczerze są do niczego! Rozrywają się, włókna fruwają po całej twarzy.

Chusteczki antybakteryjne Cleanic dobrze sobie radziły. Nie przesuszały skóry dłoni.

Chusteczki anti acne Cleanic przecierałam nimi buzię po manualnym oczyszczaniu lub gdy moja buzia wydzielała zbyt dużo sebum. Używałam ich sporadycznie. Wiem jednak, że nie kupię ich ponownie.


Odżywka Garnier Ultra Doux cytryna i biała glinka nie kupię jej ponownie. Nie robiła nic złego, ani nic dobrego. Tak naprawdę nie robiła nic.

Maska do włosów granat i aloes z Alterry jest to najlepsza maska jaką do tych czas miałam. Moje włosy naprawdę się z nią polubiły.

Odżywka bez spłukiwania Gliss Kur Ultimate Repair z potrójnym stężeniem kreatyny używałam jej po każdym myciu. Pomagała mi w rozczesywaniu włosów i tak naprawdę tylko tyle. Nie obciążała włosów, ale jej zapach bardzo mi przeszkadzał.

Energizujący żel pod prysznic AA był bardzo nie wydajny, nawet nie zauważyłam kiedy go zużyłam. Dobrze się pienił i oczyszczał skórę. Zapach też był niczego sobie.

Dezodorant Fa

Żel antybakteryjny z Bath & Body Works  co tu dużo mówić mam w mojej cudowne szafce zapas jeszcze 6 sztuk. Recenzja.

Błyszczyk z Bell jeden z moich ulubionych dziennych kolorów. Niestety nie udało mi się go zużyć do końca, ponieważ zmienił zapach.

Ogórkowo - jabłkowa maseczka, która pachnie tylko przez chwilę. Delikatnie oczyszczała skórę i ją wygładzała.

La Roche Posay EffaclarMat świetnie dawał radę z matowieniem strefy T. Nawet w te największe upały. Nie zapychał nie podrażniał.


24 komentarze:

  1. Troszkę tego jest udane denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja uwielbiam maskę z alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tę maskę Alterry również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te żele antybakteryjne B&B :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gliss Kur u mnie działa podobnie - cudownie na rozczesywanie i nic poza tym. Wprawdzie tej wersji nie miałam ale miałam już kilka innych i rózniły się jedynie zapachami :)

    Zastanawiałam się ostatnio nad maską z Alterry ale ostatecznie wybrałam sprawdzoną już odżywkę, która u mnie sprawdza się naprawdę bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  6. znowu czytam chwalebne opinie dotyczące tej maski do włosów z alterry, a u mnie nadal siedzi na chciejliście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie niestety kosmetyki z ALterry w ogóle się nie sprawdzają. Co do odżywki z Gliss Kurr to mam takie samo zdanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. chciałabym wypróbować ten żelik antybakteryjny z B&BW, wszyscy tak zachwalają :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Też zużyłam ten żel antybakteryjny z bath, zapach ten sam i nie odpowiadał mi. Za to kokosową wersję uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam odżywki w sprayu Gliss Kur :) Polecam tą różową z jedwabiem. Jest naprawdę świetna!

    OdpowiedzUsuń
  11. żele antybakteryjne bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie dopiero pierwsze antybakteryjne mydełko Bath & Body Works jest w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  13. produkty tej serii Pharmaceris N działają ale razem w ramach kuracji, jestem już po, jedynie czasem sobie zrobię peeling enzymatyczny tej z literą N :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę wypróbować w końcu szampon i odżywkę z Alterry bo słyszałam że są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są fajne, jednak czasem przesuszają.

      Usuń
  15. Bardzo zaciekawił mnie ten błyszczyk Bell - kolor jest śliczny! Szkoda, że z zapachem stało się coś nie tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy ta seria jest jeszcze dostępna będę musiała zobaczyć

      Usuń
  16. Polecam wodę uriage :) idealnie się rozpyla. A effeclar mat muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście wolę effaclar duo xD co do uriage mam mały zapas wód termalnych xD

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.