Wiosenne testowanie z Fa

Będąc w szpitalu (ah znowu ten szpital) dowiedziałam się że zakwalifikowałam się do akcji organizowanej przez Fa Polska na Facebooku. W ten oto sposób stałam się posiadaczką zestawu kosmetyków w bardzo energetycznych kolorach, a wszystko było zapakowane w pojemną pomarańczową kosmetyczkę,


W skład zestawu wchodzą:

Fa Sensual &Oil Argan -, Marula -, & Almond Oil Sensually Caring Shower Gel





Żel zamknięty jest w typowej dla tego rodzaju kosmetyków Fa 250ml butelce. Z bardzo wygodnym zatrzaskiem. Jego kolor przywodzi mi namyśl mieszankę olejów, którą faktycznie zawiera na jedynych z pierwszych miejsc w składzie. Zapach jest świeży -  moim zdaniem jest to słodki rumianek :), który nie utrzymuje się na skórze. Konsystencja według mnie jest odrobinę zbyt rzadka, byłaby bardziej odpowiednia dla mydła do rąk. Kosmetyk bardzo dobrze się pieni i usuwa zanieczyszczenia z naszej skóry nie wysuszając jej.
Reasumując jest to dobry produkt za dobrą cenę o niezbyt powalającym zapachu.

Cena ok 8zł/250ml





Fa Sensual &Oil Argan -, Marula -, & Almond Oil Sensually Caring Cream Soap




Mydło zamknięte jest w typowej dla tego rodzaju kosmetyków Fa 300ml butelce. Z sprawnie działającą pompką, dozującą odpowiednią ilość produktu.  Jego kolor przywodzi mi namyśl mieszankę olejów, którą faktycznie zawiera na jedynych z pierwszych miejsc w składzie. Zapach jest świeży -  moim zdaniem jest to słodki rumianek :), który jest znacznie bardziej intensywny i dłużej utrzymuje się na skórze w odróżnieniu od swojego brata. Konsystencja gęsta, żelowa, na pewno nie kremowa tak jak sugeruje producent. Moim zdaniem byłaby bardziej odpowiednia dla żelu pod prysznic. Kosmetyk bardzo dobrze się pieni i usuwa zanieczyszczenia z naszej skóry nie wysuszając jej.
Reasumując jest to dobry produkt za dobrą cenę o niezbyt powalającym zapachu.

Cena ok 6zł/300ml


Fa Luxurious Moments 48h Deo Seductive fragrance black dress approved





Muszę się wam przyznać, że pierwszych użyć tego dezodorantu, było bardzo męczących. To ze względu na jego bardzo intensywny i długotrwały zapach - fiołków. Czy tak pachną te kwiatki nie wiem, mnie ta woń kojarzy się z mgiełką do ciała z Bath & Body Works Dark Kiss, jest on jedynie mniej słodki.  Co dla mnie w  pewnym stopniu jest minusem, ponieważ ogranicza mnie w używaniu innch perfum. Opakowanie jest typowe dla tego typu kosmetyków Fa. Ah ten piękny głęboki fioletowy odcień. Spray rzeczywiście nie pozostawia białych śladów na ciemnych ubraniach. Jednak 48 godzinna ochrona to dla mały mit, ponieważ nie wyobrażam sobie przez tyle czasu się nie myć. Muszę jednak przyznać, że przez cały dzień czuję się świeżo, a zapach dezodorantu stety niestety nawet późnym wieczorem jest wyczuwalny.

Cena ok 9zł/150ml



Bardzo dziękuję Fa Polska, za udostępnienie kosmetyków do testów. Fakt ten w żaden sposób nie wpłynął na szczerość mojej opinii.

24 komentarze:

  1. sto lat już chyba nie stosowałam ich produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dlatego tym bardziej się cieszę :)

      Usuń
  2. gratulacje takiej paczuchy ;) aczkolwiek jak widzę zapachy nie zwalają z nóg ;) ja jakoś średnio za Fa przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Produkty są już przetestowane a to powyżej to recenzja. :)

      Usuń
  4. Miłych testów, ale przede wszystkim dużo zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty są już przetestowane a to powyżej to recenzja. :)

      Usuń
  5. Z produktami Fa średnio się lubię, bo dezodoranty mnie uczulają a niektóre żele pod prysznic wysuszają mi mocno skórę (choć oczywiście mam kilka sprawdzonych, które są dobre).
    Super, że udało Ci się zakwalifikować do testów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jaka jaskrawa kosmetyczka!

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam zapachy Fa, żałuję, ze mi się nie udało załapać;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Powrotu do zdrowia, właśnie zdałam sobie sprawę,że dawno nie miałam nic z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. 3000 ml? sporo ;PP
    dawno nie uzywalam kosmetykow z Fa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały błąd się wkradł ale już poprawiłam

      Usuń
  10. Żel z Fa polubiłam ;)
    wylądował też w moim majowym denku :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tylko raz żel z Fa ale żurawinowy, był całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam tych kosmetyków, ale dezodoranty Fa lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super, że Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dezodoranty fa bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. miłego testowania! nie wiem dlaczego, ale mam jakąś niechęć do tej firmy :/

    OdpowiedzUsuń
  16. mi jakoś dezodoranty Fa nie przypasowały :O

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście jakoś nie przepadam za tą firmą nie wiedząc dlaczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie przoduje mydełko ;) cieszę się, że również miałam okazję przetestować tę serię Fa. Właśnie dodałam u siebie recenzję :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.