Iwostin Capillin Wzmacniający krem na naczynka

Czas na recenzje kolejnego produktu z Iwostinu, który pokochała moje skóra. Wcześniej była to Hydratia dzisiaj Capillin. Tak naprawdę notkę mogłabym skończyć już w tym momencie mówiąc: Znalazłam idealny krem dla moich naczynkowych policzków. Jednak nie pozbędziecie się mnie tak łatwo.

Tubka standardowa dla kremów do twarzy tej marki. Niestety zawiera ona tylko 40ml, ale na szczęście jest on bardzo wydajny. Gdy pierwszy raz otworzyłam zatrzask o mało nie spadłam z krzesła. Pomyślałam sobie: hmm to byłby idealny odcień podkładu dla  Fiony.

         

Konsystencja jest niesamowicie lekka, bardzo dobrze się wchłania, nie barwi skóry.


Zawsze byłam sceptycznie nastawiona do kremów tego typu, ten jednak  miło mnie zaskoczył. Po 2-3 tygodniach stosowania codziennie na noc zobaczyłam pierwsze efekty. ( Pomimo zapewnień producenta, że jest odpowiedni jako baza pod makijaż nie próbowałam używać  go na dzień pod makijaż, ponieważ pozostawia on delikatną lepką  warstwę) Skóra na policzkach była ukojona, delikatnie wygładzona i znacznie mniej się czerwieniła. Oprócz tego nie pękły mi żadne nowe naczynka.
Krem jest bez zapachowy, nie zapycha, a spełnia swoje zadanie. Szczerze mówiąc jest to pierwszy krem tego typu, po którym widzę efekty, a uwierzcie mi używałam ich sporo.

Cena ok 40zł za 40ml

Ten kosmetyk na pewno zagości  w mojej kosmetyczce na dłużej.

19 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy :)
    Przy okazji zapraszam do mnie na notkę, w której znajdują się informacje o konkursie Bourjois!

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie niestety zaczął zapychać , a szkoda bo fajnie działa na naczynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście u mnie nic takiego nie zrobił

      Usuń
  3. Również borykam się z naczynkami na nosie i obok niego... może go wypróbuję skoro działa

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo coś dla mnie! Moja naczynkowa cera na pewno by go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mialam z tej serii krem na dzien i był fajne- a tego mam gdzies próbke- musze wygrzebac i przetestowac;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i dla mojej naczynkowej cery byłby dobry :)
    Z chęcią się o tym przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam krem na noc z tej serii i niestety byłam z niego bardzo niezadowolona. U mnie nie zadziałał w żaden sposób - nie zniwelował zaczerwienienia, nie nawilżył ani nie przyczynił się do zmniejszenia widoczności popękanych naczynek. Szkoda ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale no jak to się mówi co skóra to obyczaj

      Usuń
  8. trochę drogie - ale cena warta produktu i jego zawartości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy ja wiem, jak na apteczny krem do twarzy nie jest źle

      Usuń
  9. Super, że tak dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy z tej firmy nic nie miałam, a kusi mnie :). Choć akurat nie ten konkretny krem, bo mam inną cerę.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam podobnie...do tego typu produktów jestem nastawiona dość sceptycznie...ale kto wie, moze i u mnie by się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.