Bath and Body Works - Anti Bacterial hand gel *Fresh Picked Apples*

Nie wiem czy wiecie, ale mam fizia na punkcie posiadania czystych dłoni. Nie ruszam się z domu bez jakiegoś produktu antybakteryjnego. Czy to chusteczek czy to żelu. Jednak wszystkie, których do tej pory używałam mają jeden niezaprzeczalny minus - niemiłosiernie wysuszają dłonie. Tym razem znalazłam ideał.


Gdy po raz pierwszy zobaczyłam ten produkt, urzekło mnie jego fikuśne, może odrobinę tandetne sylikonowe wdzianko, które oczywiście w razie potrzeby można zdjąć. Nie wiem czy wszystkie z 44 zapachów są dostępne u nas, ale tak czy siak wybór jest ogromny. W moje rączki trafiła wersja Fresh Picked Apples, który jest niczym słodkie odrobinę chemiczne jabłko. Dla mnie bomba!
Konsystencja tutaj mam małe, ale ponieważ żel jest zbyt rzadki i potrafi uciekać przez palce, ale do tego można się przyzwyczaić. Nie do końca wiem jaką funkcję mają spełniać, te granatowe granulki, które na szczęście rozpuszczają się podczas wcierania w dłonie. Produkt bardzo dobrze wchłania się w dłonie nie pozostawiając na nich lepkiej warstwy. Nie jestem w 100% pewna czy żel odkaża dłonie, ale sprawiają one wrażenie czystych, dlatego też ośmielę się powiedzieć, że spełnia on swoje zadanie. Wielkim plusem tego produktu jest to że nie wysusza dłoni, co w moim rankingu żeli antybakteryjnych plasuje go na pierwszym miejscu. Dzięki tej właściwości jestem skłonna wydać na niego 8zł za 29 ml. 
Gdy skończę to opakowanie na pewno kupię ten kosmetyk jeszcze raz, tylko w innej wersji zapachowej.

Używałyście tych żeli? Jaki zapach możecie mi polecić?

26 komentarzy:

  1. Mam wersję mandarynkową i lubię.
    Ale przy całym tym mandarynkowym aromacie bywa, że dosyć mocno jest wyczuwalny alkohol. Przynajmniej na samym początku.

    OdpowiedzUsuń
  2. No w końcu to żel antybakteryjny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam bzika na punkcie mycia rąk! Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo je lubię, jabłuszko musi pachnieć bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie jest bardzo fajne, poza tym taki malutki idealnie nadaje się na podróż ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te żele są super, też z chęcią bym sobie taki zakupiła!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się opakowanie ;) fajna sprawa taki żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne ma to opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię żele antybakteryjne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam fresh picked blackberries :) Must have w mojej torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że w moim mieście nie ma B&BW, bo bym zbankrutowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamawiałaś ten żel przez internet czy masz u siebie w mieście BBW?

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi ciekawie, szczególnie nie wysuszanie rąk zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna sprawa :) może sobie coś takiego kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi jakoś zapach tego żelu przeszkadza, wolę klasyczne, pachnące jedynie alkoholem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie spotkałam się jeszcze z nim i żałuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam, ciekawe ;)
    obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z takimi żelami nie miałam jeszcze styczności ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja pierwszy raz widzę ten żel, ale wydaje się bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. muszę się skusić na jakąś wersję, czasem przyda się pewnie jak nie ma jak umyć rąk :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.