Technic High Lights - Rozświetlacz w płynie

Po nocach śni mi się High Beam Benefit'u, na chwilę obecną jest to tylko mara, ponieważ nie mogę sobie na niego pozwolić. Z tego powodu bardzo się ucieszyłam, kiedy na jednej z blogowych wyprzedaży zobaczyłam rozświetlacz z Technic, który wizualnie bardzo przypomina ów marzenie.


Wygląda niczym lakier do paznokci e tam lakier niczym Benefit. Konsystencja jest lekka, taki krem z musem. Kolor jest srebrzysto różowy.
Bardzo długo wzbraniałam się przed używaniem rozświetlaczy na dzień, ze względu na rodzaj mojej cery. Jednak gdy pierwszy raz użyłam tego cudeńka byłam w szoku. To jest efekt, którego poszukiwałam przez lata. prawie idealna tafla. Nakładam go na podkład szybciutko rozprowadzam, bo gdy zaschnie to już nic go nie ruszy, a potem dopiero przypudrowywuje  buzię, zawsze czymś transparentnym.
Kosmetyk nie zapycha, a iskierki w nim się znajdujące nie wędrują po twarzy. Używam go zarówno na kości policzkowe, w wewnętrzne kąciki jak i na luk kupidyna.

Cena to ok 20zł za 12 ml





A na buźce wygląda tak:




Jestem na tak! 
Nie będę szukać innego rozświetlacza dopóki nie zużyję tego, a to trochę mi zajmie, bo kosmetyk jest bardzo wydajny.

28 komentarzy:

  1. Ja kupiłam za chyba 12 zł ( zrób sobie poprawkę 20 zł za 12 ml :) )
    i kupowała też koleżanka, więc wyszło nam po 15 zł z przesyłką.
    Uważam, że jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak:) Ja go kupiłam razem z rozświetlaczem w płynie z MeMeMe :D i tego z Technic jeszcze nie otworzyłam nawet:D

    OdpowiedzUsuń
  3. mam High Beam na zbyciu gdybyś chciała...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go i uważam, że za taką cenę dostajemy bardzo fajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam go :) mój nr 1 od roku :D przeszło roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj go zamowilam na mintishop.pl i normalna cena to 11zl ;-) liczę, że spodoba mi sie, tak jak Tobie;-) dzięki za radę z przypudrowaniem go, bo myslalam, że tego nie wolno :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy w życiu nie używałam jeszcze żadnego rozświetlacza ani bronzera. Nie wiem dlaczego ale boję się tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby go nie widać a jednak lustro jest :)
    Bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się! nie jest nachalny ale efekt widać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny daje efekt, ja niestety nie lubię rozświetlaczy ze względu na moją tłustą cerę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam tłustą buzię, ale uwierz da się wszystko okiełznać.

      Usuń
  11. świetny daje efekt :) podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wygląda. Dobra alternatywa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, za komplement ale twój komentarz ze względu na treść zawierającą spam został usunięty.

      Usuń
  14. no jak najkbardziej przypomina lakier do paznokci! ale efekt super, mi by sie takie przydalo na moje cienie pod oczami :((((

    OdpowiedzUsuń
  15. oo :) nie powiedziałabym że to rozświetlacz :P nigdy nie używałam z resztą w ogóle takiego kosmetyku, z checia bym sprobowala ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.