***WYNIKI ROZDANIA***

Tak jak obiecałam dzisiaj czas na wyniki, ale zanim ogłoszę kto został tym szczęśliwcem mała statystyka

Do rozdania zgłosiło się 101 osób, z czego 18 próbowało mnie oszukać w mniejszym lub większym stopniu. Kochani liczcie się z tym, że ja naprawdę dokładnie sprawdzam, Wasze zgłoszenia. Staram się być sprawiedliwa i ludzka w tym wszystkim.  
No to losujemy:


Czerwone pudełko wędruje do:






Gratuluję!

Na maila z danymi do wysyłki czekam pod adresem 
yasminella.yasminella@gmail.com
do 15 marca 2013.
Jeżeli do tego czasu się nie odezwiesz, wylosują 2 osobę.


Za jakiś czas na blogu pojawi się kolejne rozdanie!
Wypatrujcie.




34 komentarze:

  1. Gratuluję :)

    Ja też wszystko dokładnie weryfikuje.
    Troszkę to zawsze trwa, ale tak trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje ;) mnie się tym razem nie udało ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety- wszędzie zdarzają się oszuści ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. A przepraszam, bo naprawde nie mam pojecia jakiego przewinienia sie dopuściłam? Nie miałam zamiaru oszukiwać ani Ciebie, ani żadnej z uczestniczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci mówię: do rozdania zgłosiłaś się dwa razy 2 i 6 marca. Wydawało mi się to oczywiste, że do rozdania można zgłosić się raz. Jestem wstanie zrozumieć dwa zgłoszenia od tej samej osoby pod sobą, bo nie każda osoba nowa osoba wie/ zauważa, że komentarze są zatwierdzane przeze mnie. Ale 2 zgłoszeń w odstępie kilku dni, niestety nie.
      Następnym razem do dam w regulaminie punkt mówiący o tym, bo jak widać nie jest to tak oczywiste jak mi się wydawało.

      Usuń
  5. A jesli nie chcesz publikować mojego komentarza(pomimo znieważenia mojej osoby), to przynajmniej mi powiedz o co chodzi. Czytałam regulamin i niestety nie widzę jakiego przewinienia sie dopuściłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bulwersuj się tak, każdy potrzebuje chwilę żeby odpisać czyż nie.

      Nie dodałam takiego punktu bo było to dla mnie oczywiste, bo darzę moich czytelników zaufaniem.

      Jak widać słusznie, a ty jesteś tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę.

      Jeżeli czymś Cię uraziłam, przepraszam, ale wyraziłam swoją opinię.

      Usuń
  6. Ojej, nie moge uwierzyć,że mi sie udało!! Dziękuje serdecznie :) i już email pisze^^

    OdpowiedzUsuń
  7. To przepraszam, bo naprawdę nie mam pojęcia jak to się stało. Nie było to ani celowe, ani zamierzone, jedynie przypadkowa, niefortunna zbieżność pewnych czynników. Prawdopodobnie po prostu nie zauważyłam, że już zaakceptowałaś moje zgłoszenie. Nie miałam zamiaru nikomu robić problemy i jeśli uważasz to za słuszne oczywiście nię będę brała udziału w Twoich rozdaniach. Jeszcze raz przeprawszam, gdyż to naprawdę był przypadek. Chociaż niestety nie jest to miłe, być nazwanym oszustem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomimo to że ciężko mi w to uwierzyć, oki niech będzie, zaraz zedytuję notkę, a to tylko ze względu na to że od razu zareagowałaś.

      A tak na przyszłość komentarze, publikuje raz 2 razy dziennie, więc sprawdzaj uważnie.

      Usuń
  8. Nie o to chodzi, jak widać mój drugi komentarz był po prostu kontynuacją pierwszego, jako, że nie mogłam pierwszego zedytować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem to i wiem, że może być ciężko w to uwierzyć, bo ja sama nie wiem jak to się stało, ale taka jest prawda. I jeszcze raz przepraszam za problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest problem, po prostu nauczka dla mnie. Bym wszystko nawet rzeczy oczywiste zawierała w regulaminie i jeszcze dokładniej sprawdzała zgłoszenia. Mam nadzieję, że rozumiesz i nie masz mi za złe zaistniałej sytuacji, ale dla mnie szczerość z Wami moimi czytelnikami to podstawa.

      Usuń
    2. Ja oczywiście rozumiem Twoją reakcję i mam nadzieję, że mi wierzysz, że nie próbowałam Cię oszukać, a jak już pisałam to była czysta pomyłka. No ale cóż, bywa i tak.

      Usuń
    3. Jak widzisz z edytowałam notkę, więc uznajmy sprawę za zamkniętą.

      Usuń
  10. Ja nic, jak zwykle :P Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje :) Oj.. mam nadzieję że ja żadnego błędu w zgłoszeniu nie popełniłam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie - u Ciebie było wszystko w porządku :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.