Celia NUDE Pomadka - błyszczyk.

Jakiś czas temu do moich zbiorów trafił blogowy/youtubowy HIT - pomadko - błyszczyk z Celi. Niestety mnie nie do końca zachwyciła, ale wszystko po kolei.

Zdecydowanym plusem tej pomadki jest jej opakowanie proste, eleganckie, porządne, a co najważniejsze zamykane na klik. Muszę przyznać, że jest to najładniejszy kosmetyk tego typu jaki posiadam jeżeli chodzi o opakowanie. Posiadam numer 604, jest to średni pół transparentny nude.

                     
                      






Sztyft bardzo gładko sunie po ustach, pozostawiając na nich lekką warstwę dość błyszczącego koloru. Jednak po kilku minutach błysk znika, a nasze wargi zyskują satynowe wykończenie. Pomadka nie podkreśla suchych skórek, delikatnie nawilża usta wchłaniając się równomiernie. Wszystko było by idealnie, a kosmetyk stałby się moim ulubieńcem gdyby nie dwa minusy. Jeden taki malutki - cały czas czuję, że mam coś na wargach gdy użyję tego produktu, a drugi ogromny skreślający w moim odczuciu tą pomadkę. Tutaj problem jest taki sam jak w pomadce ochronnej ze Sylveco. Smak Celi jest dla mnie okropny, aż drapie mnie w gardło. Natomiast zapach tego produktu jest dość zaskakujący. Dla nosa przyjemny, lekko słodki, ale gdy przeczytałam na kartoniku, że ma być to zapach winogron zwątpiłam, owszem da się odnaleźć te owocowe nuty, ale są one bardzo chemiczne.

Także Celia proszę pomyślcie nad lepszą formułą. Właściwości  i kolory są naprawdę śliczne, ale ten chemiczny drapiący posmak jest dla mnie nie do przyjęcia.

Cena: ok 10 zł

A teraz kilka zdjęć:


 
Niepomalowane usta

Zdjęcie w słońcu

Zdjęcie w cieniu

I zdjęcie makijażu, w którym użyłam właśnie tej pomadki.




41 komentarzy:

  1. Oj, tak opakowanie jest piękne :]

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie ona się topi w opakowaniu a szkoda bo byłaby dla mnie idealną pomadką gdyby nie ten minus :) ładny ma Twoja kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam 601 i 602 obie uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor jest naprawdę śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak jak juz pisałam uwielbiam nude na ustach:)*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny make-up <3,
    Pomadka super.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie wygląda na ustach, naturalnie. Szkoda tylko, ze tak jak mówisz, okropnie smakuje. Wiem też, że pomadki z Celii szybko się łamią i rozpuszczają. Szkoda, bo mają fajne kolorki.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej serii mam dwie pomadki: 602 i 603.
    Tą drugą, ostatnio, codziennie noszę na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi efekt podoba się bardzo! Na ustach wygląda delikatnie, ale naprawdę fajnie :)
    + Masz cudowny kolor włosów!

    http://dashapassions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ta pomadka była by idealna gdyby nie jej łamliwa konsystencja, miałam ten kolor i bardzo przypadł mi do gustu, niestety po kilku użyciach pomadka się złamała ;))
    jeśli masz ochotę to zapraszam Cię na mojego początkującego bloga, będzie mi bardzo miło jeśli mnie odwiedzisz :))
    www.whitemakup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam nr 603. Niestety niedawno mi się skończyła, a ogromnie ją lubiłam, ponieważ nie przesuszała ust.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam nr 604 i jest to moja druga szminka która mi się złamała :( Nie wiem czy one są za miękkie czy jak, ale są to moje pierwsze szminki, które mi takie nr wywijają. Mimo wszystko je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. powoli przekonuję się do pomadek, ale na wiosnę chcę coś w żywych wesołych kolorach:) już kupiłam różową, która w sklepie wydawała się delikatniejsza;P ale i tak jest fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam dokładnie takie same odczucia dot, smaku Celii co Ty. Wielka szkoda:/

    OdpowiedzUsuń
  15. ja u siebie nie zarejestrowałam żadnego posmaku. Bardziej mnie denerwuje, że to takie miękkie jest i nie można pomadki nosić w kieszeni

    OdpowiedzUsuń
  16. ładna jest, ale mi do niej nie po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda bardzo ładnie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny kolorek pomadki :) Mam jedna szminkę z Celii Nude, ale w odcieniu różowym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda bardzo naturalnie:) Świetna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie się prezentuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobają mi się te pomadko-błyszczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam ten odcień, świetna jest;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. O ja na ustach wygląda mega naturalnie choć myślałam, że bedzie ciemna :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  24. oooo ależ piękny makijaż, nie miałam tej pomadki, ale podejrzewam, że ten smak bardzo by mi przeszkadzał.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam pomadek od celia :(
    Ślicznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wersja z kolagenem też jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie mogę nigdzie dostać tych pomadek;/ z rozpaczy kupiłam pomadkę Wibo;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ten sam odcień i nie czuję tego posmaku...

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja uwielbiam te pomadki! Mam pięć kolorów z serii Nude, a nieprzyjemnego posmaku nigdy nie zauważyłam... ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo lubie swoja celie w odcieniu 602 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. a gdzie można je dostać? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ich sklepie internetowym lub w drogeriach jaśmin

      Usuń
  32. Nie przepadam za takimi produktami, których prawie nie widać.
    Wolę coś bardziej kryjące jak szminki sephorowe.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.