Wcale nie taki nudny nude - Rimmel 500 Carmel Cupcake

Wychodzę z założenia, że to nie grzech mieć kilka cieni czy lakierów w identycznym kolorze, jeżeli tylko różni się ich wykończenie. Kiedy zobaczyłam pierwszy raz Rimmel 500 Carmel Cupcake byłam gotowa go oddać. Gdyż w buteleczce wyglądał identycznie jak jeden z nudziaków w mojej kolekcji. Coś jednak mnie powstrzymało...



Klasyczna szklana buteleczka, wygodna nakrętka i grubaśny ścięty na okrągło pędzelek. Dla większości ideał, ja niestety nie przepadam za takimi pędzelkami. Na szczęście konsystencja lakieru idealnie z nim współgra. Jest idealna, kremowa. Do pełnego krycia wystarczy jedna warstwa ja jednak z przyzwyczajenia daje dwie. :) Czy jest to 1 sekundowa aplikacja jak zapewnia nas producent wiadomo, że nie, ale lakier bardzo szybko schnie. Kto wie może jest to faktycznie minuta?

Kolor i wykończenie to jak dla mnie jest fenomen, którego nie udało mi się uchwycić na zdjęciach. Może nie jest to nude idealny dla moich dłoni, ale jego wykończenie jest niesamowite. W buteleczce można dostrzec srebrny pyłek jednak na paznokciach nie jest on w ogóle widoczny, a sam lakier ma satynowe wykończenie.

Utrzymał się na moich pazurkach 5-6 dni. Zmył się bez problemowo.

Kto wie może skusze się na inne lakiery z tej serii.


Na zdjęciach w paznokciach odbija się okno xD




Po kilku dniach jednak znudził mi się taki typowy nude i postanowiłam go urozmaicić. Potraktowałam go lakierem z My Secret 104.



Ten kto powiedział, że nude musi być nudny ( goły i wesoły), stanowczo się mylił.


33 komentarze:

  1. A nie mówiłam, że jest wspaniały? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiłaś, mówiłaś i miałaś rację xD

      Usuń
  2. fajny ma kolor ;) ja jednak preferuję jaśniejsze nudziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mm fajny, ale dla mnie trochę ma perły?

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie ciepłe odcienie nude

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię nudziaki ale tylko z dodatkami własnie-brokacikiem,pękaczem,wzorkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie prezentuje się na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również go mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zarówno z My Secret jak i bez wygląda świetnie :) Zaskoczyła mnie trwałość, więc pewnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. obydwie wersję bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go i uwielbiam :) Świetny kolor i dobra jakość w przystępnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem przyjemny kolorek. Bardzo pasuje do odcienia Twojej skóry :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie nie do końca, czerwone mam stawy w nim

      Usuń
  12. bardzo przyjemny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie niestety nie był taki wspaniały, zbąbelkował i widać było prześwity ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie za pierwszym razem też tak było a potem było już ok

      Usuń
  14. Ja tam nie przepadam za nudziakami ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomalowałam nim paznokcie raz i myślałam że oszaleje i zmyłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam ten lakier :) Kupiłam go bez wyrzutów sumienia, bo to pierwszy i jedyny nudziak jaki posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podoba mi się połączenie tych dwóch lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny kolorek, mam zamiar go kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastanawiałam się nad nim i nie kupiłam... teraz żałuję ;)
    Przy okazji kupię, ma takie nietypowe wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  20. I also tried it <3 it's lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się jego kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam nudziaki teraz chodzi za mną lakier z essence więc chyba go w najbiższym czasie nabędę:)

    OdpowiedzUsuń
  23. fajnie się prezentują obie wersje

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny nudziak, szukam czegoś subtelnego i chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.