MAC - Pro Eye Make Up Remover

Pielęgnacja twarzy, makijaż jak i jego zmywanie są dla mnie równie ważne, ponieważ każdy z tych kroków wpływa na skuteczność czy efektowność następnego. Nie wyobrażam sobie zarówno świadomego spania w makijażu ( pomijam tutaj przypadki, które raz na jakiś czas zdarzają się każdemu) jak i jego zmywania np produktem przeznaczonym do mycia buzi. Od ponad dwóch lat usuwam makijaż trzymając się 4 następujących kroków:

1. Demakijaż oczu: płyn micelarny lub dwu fazowy płyn do demakijażu oczu.
2. Demakijaż twarzy: mleczko do demakijażu.
3. Umycie buzi, żelem lub mydełkiem naturalnym.
4. Tonizacja.

Ostatnio postanowiłam przetestować płyn do demakijażu oczu z MAC - Pro Eye Make Up Remover/Travel Size. Na jednym ze spotkań blogerek, otrzymałyśmy ten produkt. Była to wspaniała niespodzianka. Bardzo długo  zwlekałam z użyciem tego produktu, ale to chyba dlatego, że o nim zapominałam i otwierałam kolejny płyn micelarny. W luty miał on swoje 5 minut. Dosłownie 30 ml wystarczyło mi na 5 użyć.




Nie wiem czy wspominałam, ale bardzo podoba mi się estetyka i wykonanie opakowań tej firmy. Ale do rzeczy. 
Jest to bez zapachowy przeźroczysty płyn do demakijażu oczu. W swojej roli sprawdza się naprawdę świetnie wystarczy przyłożyć do oka nasączony wacik i przytrzymać przez 2-3 sekundy na powiece, po czym delikatnie zsunąć go w dół. Chyba tylko 2 razy z 5 zdarzyło się że czynność musiałam powtórzyć. Ideał? No niestety nie dla mnie. Produkt podczas stosowania piekł mnie w oczy, a co dziwne bywało, że  pod czas demakijażu pienił się na waciku. 

Reasumując: Królem mojego zmywania makijażu z moich oczu pozostaje płyn micelarny z La Roche Posay.



Jaki jest Wasz system oczyszczania twarzy z makijażu?

13 komentarzy:

  1. Mam te same kroki w swoim codziennym usuwaniu makijażu i pielęgnacji skóry twarzy. Jednakże chwilowo używam płynu micelarnego z Lirene i do oczu, i do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam już swoich ulubieńców w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pienił się? To brzmi jak micel Delia! :/
    Mój demakijaż wygląda podobnie do Twojego :) Najpierw oczy dwufazówką, potem micel, żel do twarzy i tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bioderma- wiem nic oryginalnego ale dla mnie jest naj ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uzywam płynu micelarnego z delii i jestem zadowolona, a system demakijażu mam taki jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój system oczyszczania twarzy jest taki, jak u Ciebie :) Do demakijażu używam płynu micelarnego z Dermikii, twarz myję żelem Sensitia z Iwostinu, a tonizuję kosmetykiem z Avene :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja do twarzy stosuję płyn micelarny, a do demakijażu oczu płyn dwufazowy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze, to strasznie słabo wydajny :( Mam bardzo podobny system, chociaż tonizowanie u mnie zwykle leży i kwiczy ;) Jestem fanką Biodermy i Delii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj wydajnosc slaaba.. ja stawian na demakijaz mleczkiem z Ziajii i tonizacje tonikiem z ich firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. skoro piecze w oczy to z miejsca do dyskwalifikuje

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zmywam najpierw oczy plynemdo demakijazu, nastepnie myje buzie zelem, a na koniec przemywam i tonizuje micelkiem:)
    maca nie mialam okazji testowac wiec ciezko mi sie na jego temat wypowiadac:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam strasznie wrażliwe oczy, więc pewnie miałabym to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam wrazliwa skore wiec u mnie strasznie z tym problem :/ dzis kupilam plyn miceralny zobaczymy czy sie sprawdzi ;-)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.