Kulkowy znajomy.

W jednym z świątecznych pakunków znalazłam zestaw kosmetyków AA. Dzisiaj opowiem Wam o jednym z nich, który bądź co bądź był i nadal jest dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem.
Chyba nigdy o tym nie pisałam, ale nigdy nie byłam, nie jestem i zapewne nie będę fanką dezodorantów w kulkach. Wydają mi się nie zbyt higieniczne i zawsze wątpiłam w ich działanie.

Przez świąteczny przypadek w moje ręce trafiła kulka z AA Deo Anti - perspirant 24h. Bardzo podoba mi się jej opakowanie i rozwiązanie, że produkt cały czas stoi na głowie, dzięki czemu cały czas ścieka do aplikatora. Zanim jednak opowiem o jej działaniu muszę wspomnieć o jednej bardzo ważnej kwestii: raz w tygodniu stosuje bloker.   Antiperspirantu z AA używam co dziennie rano, na wcześniej umytą i osuszoną skórę pod pachami. Zawszę muszę trochę odczekać (3-5) przed ubieraniem się, gdyż kosmetyk musi się wchłonąć, a jak widać zajmuje mu to sporo czasu.  Jego słodkawy kwiatowo - owocowy zapach nie jest intensywny więc nie koliduje z naszymi perfumami. Pomimo swojej lekkości  dość długo utrzymuje się na skórze, potęgując uczucie świeżości. W połączeniu z blokerem zapewnia i mi suchość pod pachami przez cały dzień, nawet w bardzo stresujących sytuacjach. Niestety z wiadomego powodu nie powiem Wam jak sprawdza się latem.

PS: Trzeba uważać z ilością kosmetyku. Gdy nałożymy go zbyt dużo, nie wchłania się a na na powierzchni skóry powstaje glut.











Kulka jest gładka ( nie śmiejcie się, kiedyś trafiła mi się taka z ostrą krawędzią, na połączeniu półkul) nie zacina się. Jej wielkość jest chyba standardowa - nie wiem nie znam się :)








Cena ok 8zł/50ml

Jakie dezodoranty/ antyperspiranty wolicie w kulce czy w spray'u?

8 komentarzy:

  1. Wolę antyperspiranty w kulce. Teraz używam Dove, wcześniej używałam Rexony. Oba się sprawdziły :) Kiedyś kupiłam bloker Ziaji, tak mnie szczypał, że nie mogłam go używać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blokery niestety maja to do siebie dlatego też nie powinno się ich używać codziennie ani po depilacji.

      Usuń
  2. kiedyś używałam tylko kulek, teraz jedyną kulką jaką używa jest bloker:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazwyczaj mam te w kulce :)
    Aktualnie: mineralny Garnier i Nivea.
    Ale jakiś czas temu kupiłam mineralnego Garniera w sprayu - i sprawdzał się znakomicie.

    Do AA nie mam zaufania.
    Non stop nacinam się na ich kosmetykach.
    Ostatnio kremy do twarzy strasznie mnie zapchały ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę używać blokerów :(
    Nawet ten delikatny Etiaxil szczypał mnie tak mocno, że wstawałam w nocy i myłam pachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś antyperspirantu Vichy który działa jak bloker a nim nie jest.

      Usuń
  5. Zdecydowanie wole w kulce. Ostatni często gości u mnie Nivea i Dove :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.