Grudniowe zakupy.

Jak część z Was wie założyłam sobie ban zakupowy i zużywam zapasy z mojej magicznej szafeczki. Zakaz dotyczy zarówno kolorówki jak i kosmetyków pielęgnacyjnych. Kupuję tylko to co jest mi naprawdę potrzebne tj miałam jedną bądź ostatnią sztukę danego produktu.
A więc co znalazło się w moim koszyczku w tym miesiącu?

Nowsza wersja mojego ukochanego różu, jego zakup w bardzo atrakcyjnej cenie umożliwiła mi jedna z Was. Jolu jeszcze raz bardzo Ci dziękuje.

Krótka notka na temat ulubieńca mojego życia. ( Bourjois - Burn Cuivre 03)
KLIK

Gąbka do masażu. Myjka której używałam wcześniej poszła do kosza. Tym razem zdecydowałam się ma taką gąbkę, której bądź co bądź  nie jestem wielką fanką, ale jednym z postanowień noworocznych jest zrobienie czegoś z moim ciałem. Chcę je ujędrnić uelastycznić skórę i poprawić jej wygląd.

Taka zieloniutka.
Obydwie jej strony są dość ostre.

W styczniowym denku znajdzie się odżywka do paznokci z Eveline. W torbie wyląduje na początku miesiąca dlatego następczynie kupiłam już teraz.

Nie wiem już sama, które to moje opakowanie.

Podobna sytuacja jest z odżywką w spray'u z Gliss Kur'a - recenzja. Tym razem również wybrałam produkt tej firmy, ale z innej serii.


Oraz nieśmiertelny zielony zmywacz do paznokci z Isany.


I oczywiście nowe przyjaciółki moich włosów, o których pisałam w poprzedniej notce. KLIK



Oprócz tego kilka produktów bodajże dwa dostałam od mojej mamy i w prezencie gwiazdkowym, ale ich nie będę Wam teraz pokazywać. Po prostu za jakiś czas o nich napiszę.

PS: Wielkimi krokami zbliża się koniec konkursu  z Orientaną. Macie jeszcze chwilę czasu więc jeżeli macie tylko ochotę zgłoszajcie się:


Buziaki:*








27 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię gąbkę syrenkę :)
    a zielony zmywacz to juz klasyk trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię tego zmywacza, strasznie denerwuje mnie zapach jaki pozostawia na paznokciach i palcach nawet po umyciu rąk :( A takiej gąbki dwustronnej od lata używam, ale z tej bardziej szorstkiej powierzchni zaczęłam korzystać dopiero kilka dni temu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też od kilku dni, w ogóle nie przepadam za gąbkami

      Usuń
  3. mam taką gąbkę, też zieloną:) zmywacz będę testować ten w wersji bez acetonu i Diament też lubię razem z 8w1:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam chyba każdej wersji i uważam że ta zielona jest najlepsza

      Usuń
  4. zmywacz isany muszę kupić, może nawet dziś..

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ten zmywacz z Isany dobrze się sprawuje? Po wycofaniu Nailty z Biedronki szukam mojego ideału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest Moim KWC nie wiem tylko jak sprawuje się przy brokatach bo z nich nie korzystam

      Usuń
  6. Odżywka do paznokci Eveline jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezastąpiona odżywka Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zakupy. Ja Eveline omijam szerokim łukiem bo zniszczyła mi paznokcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odżywka robi białe, bolące plamy na paznokciach. Niszczy nie tylko płytkę. Jest dobra na krótki czas. Polecam sobie wygooglować i poczytać trochę o tym.

      Usuń
    2. U mnie a ni u mojej mamy nic takiego się nie stało a zużyłyśmy już naprawdę wiele opakowań, tylko używałyśmy jej inaczej niż zaleca producent. Przez 7 dni po jednej warstwie a potem jedna warstwa pod lakier kolorowy lub 2 jak chciałyśmy chodzić sote i chodziłyśmy, chodzimy z nią jak z normalnym lakierem.

      Oprócz tego w tym tłumie negatywnych wypowiedzi na temat tych nikt nie zwrócił uwagi na to o czym powiedziała Hexx te odżywki jak i nail teki mają nie mal identyczny skład, tylko tam inaczej producent zaleca ich używać.
      Paznokcie bardzo często tak reagują gdy są nad wrażliwe na toluen a nie oszukujmy się jest to substancja szkodliwa i trzeba się z nią umiejętnie obchodzić

      Usuń
  9. Róże Bourjois, świetne są. Mama używa ich od zawsze a i ja mam ze 2 w swoich zbiorach :D Szkoda tylko, że wieczka lubią się odrywać :/

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie!

    zapraszam na konkurs: http://madame-chocolate.blogspot.com/2013/01/konkurs-z-bizuteria-artystyczna-izabela.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze to nie polecam odżywki z gliss'a :-) nie robiła nic z moimi włosami, mimo że nie jest z najniższej półki ... a szkoda. Może na Twoje włosy ' zadziała ' ;-) Klikam w obserwację i zachęcam do tego samego u mnie - Agatuszkaa.blogspot.com , pozdrówki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie odżywka ma nawet dobrą opinie.
    Też inaczej używam, ale nie robiła żadnych plam. Jest całkiem spoko.

    Ps. zapraszam na moje rozdanie :
    http://wikimiss.blogspot.com/2012/12/rozdanie-nr1.html

    OdpowiedzUsuń
  13. ja z odzywek eveline wole ta 8 w 1. A jesli chcesz ujedrnic cialo, to oprocz gabki, polecam masaz bankami chinskimi, mozna wykonac go samemu i daje fajne i szybkie efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tą odżywkę z eveline akurat kończę, ale kupiłam już nową. Tym razem 8w1. Według mnie jednak ta 8w1 jest lepsza ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Odżywkę z Eveline też mam ale niestety nie jestem dość skrupulatna w jej stosowaniu;( Zmywacz z Isany kocham go najlepszy jaki kiedykolwiek miałam;) Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.