Grudniowe denko

W tym miesiącu zarówno zużycia jak i zakupy są raczej skromne, ale ważne, że powoli moja magiczna szafka się opróżnia.

Orientana Peeling z olejkami jaśmin, szafran, zielona herbata

Recenzja <KLIK>

Orientana maska krem pod oczy

Recenzja <KLIK>

Perfecta oczyszczanie peeling gruboziarnisty

Recenzja <KLIK>

Mollon Medic olejek do skórek i paznokci

Recenzja <KLIK>

 Soraya Care & Control żel oczyszczający z mikrogranulkami
Recenzja <KLIK>


Jeżeli macie ochotę przetestować kilka produktów Orientany zapraszam do udziału w trwającym na blogu konkursie:



10 komentarzy:

  1. Miałam ten peeling z Orientany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super denko, mi niestety ciężko idzie zużywanie .. ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę tego się nazbierało :))

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie się sporo nazbierało zużyć, ale jeszcze kilka dni grudnia zostało, więc coś się może jeszcze zużyje

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam ten peeling z Perfecty, był dosyć dobry

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje denko tez bedzie mikre,ale....moja szafka magiczna buuu pęka w szwach

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jeszcze listopadowego nie zrobiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mało, ale konkretnie, to nie były małe opakowania :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie grudzień to czas, kiedy czasem nieco o pielęgnacji się zapomina: obowiązki przedświąteczne, domowe. :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.